Czy Rosjanie będą energetycznymi monopolistami?

Lada dzień można się spodziewać decyzji Trybunału Sprawiedliwości UE ws. decyzji Komisji Europejskiej o oddaniu Gazpromowi dostępu do 80 proc. przepustowości gazociągu OPAL.

Lada dzień można się spodziewać decyzji Trybunału Sprawiedliwości UE ws. decyzji Komisji Europejskiej o oddaniu Gazpromowi dostępu do 80 proc. przepustowości gazociągu OPAL. Gazociąg ten – wschodnia odnoga gazociągu Nord Stream – biegnie przez wschodnie Niemcy wzdłuż granicy z Polską. Oddanie go Gazpromowi pozwoli Rosjanom zwiększyć i utrwalić dominację na rynku Europy Środkowo-Wschodniej, zagrozić dywersyfikacji dostaw gazu, a więc takim projektom jak terminal LNG czy korytarz gazowy z Norwegii, a także zdestabilizować sytuację na Ukrainie, która z tytułu tranzytu gazu osiąga wpływy w wysokości 7 proc. budżetu. Decyzję KE do Trybunału Sprawiedliwości w 14 punktach zaskarżył PGNiG, co skutkowało zawieszeniem jej wykonania. 16 stycznia zakończyło się zbieranie argumentów stron. I choć teoretycznie na decyzję Trybunał ma czas nieograniczony, to ze względu na jej potencjalne skutki dla całego regionu, powinna ona zapaść jak najszybciej. Jeśli będzie przychylna dla Gazpromu, pozostanie nam nadzieja w sądzie niemieckim, w którym toczy się równoległe postępowanie.
 

Autor jest redaktorem naczelnym BiznesAlert.pl

 

Źródło:

#Rosja #energetyka

Wojciech Jakóbik
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo