Filip Bajon („Przedwiośnie”, „Śluby panieńskie”) przyznał, że planuje wyprodukować film fabularny poświęcony Józefowi Piłsudskiemu. Na razie reżyser nie zdradza, komu zaproponował rolę marszałka. Twierdzi, że widzowie będą zaskoczeni.

Od jakiegoś czasu Filip Bajon pracuje nad filmową biografią Jarosława Iwaszkiewicza, w międzyczasie kończąc przygotowania do „Kamerdynera” – filmowej sagi o Kaszubach. Kilka dni temu dyrektor studia „Kadr” w rozmowie z agencją Newseria przyznał, że planuje także wyprodukować fabularny film o Józefie Piłsudskim.  Za reżyserię odpowiedzialny ma być Michał Rosa, twórca takich seriali jak Bodo” i „Czas honoru” oraz filmów „Farba” i „Co słonko widziało”. Akcja produkcji rozpoczynać się będzie w 1900 roku, gdy marszałek ma 34 lata.

Osoba, która ma grać Piłsudskiego, jest już o tym powiadomiona i myślę, że wszystkich to bardzo zdziwi, ale po chwili, jak się zastanowią, to powiedzą, że to jest strzał w dziesiątkę

– twierdzi reżyser.