Donald Tusk chwalił się niedawno rozmową z Donaldem Trumpem. Tymczasem prezydent-elekt był przekonany, że jego rozmówcą jest Jean Claude Juncker. A Tusk mówił, że rzekomo rozmowa była konstruktywna - kpi niemiecka gazeta "Die Welt".

Sprawa wyszła na jaw przypadkowo - podczas wywiadu jaki Donald Trump udzielił "Bildowi". W pewnym momencie prezydent-elekt powiedział:

- Rozmawiałem z szefem Unii Europejskiej. Bardzo przyjemny Pan do mnie dzwonił

Z Junckerem? - dopytywał dziennikarz.

- Tak, pogratulował mi zwycięstwa - stwierdził D. Trump.

To było zaskakujące, bo - jak ustalili dziennikarze "Die Welt" - Donald Trump nigdy nie rozmawiał z Junckerem. Za to w listopadzie zeszłego roku Donald Tusk zadzwonił do Trumpa, aby pogratulować wygranej w wyborach prezydenckich. Nawet zaprosił do Brukseli.

Teraz okazuje się, że "król Europy" kiepsko rozpoznawalny jest.