​Koniec z machlojkami przy urnach! Najbliższe wybory będą zupełnie inne

  

– Planujemy zmiany w ordynacji wyborczej i są to zmiany bardzo oczekiwane przez społeczeństwo – zapowiedział Jarosław Kaczyński. Wśród nich są m.in. ograniczenie do dwóch kadencji dla wójtów, burmistrzów i prezydentów oraz przezroczyste urny w lokalach wyborczych. Zdaniem prezesa Prawa i Sprawiedliwości wprowadzenie zmian powinno nastąpić przed wyborami samorządowymi.

Planujemy zmiany w ordynacji wyborczej i są to zmiany bardzo oczekiwane przez społeczeństwo – mówił Jarosław Kaczyński w rozmowie z TVP Szczecin.

Będą to zasady, które zabezpieczą wybory przed jakimiś nadużyciami. Przypuszczenie, że te nadużycia miały miejsce ma bardzo mocne podstawy w różnych faktach, analizach statystycznych. Musimy ten obecny bardzo ułomny stan ordynacji wyborczej i całej organizacji wyborów zmienić 

– tłumaczył.

Prezes PiS zapowiedział wprowadzenie „zasady dwóch kadencji dla tych, którzy pełnią funkcje jednoosobowe, czyli dla wójtów, burmistrzów i prezydentów miast”. Zaproponował także umieszczenie w każdym lokalu obwodowej komisji wyborczej przezroczystych urn oraz kamery, która transmitowałaby na żywo obraz przez internet.

Chcę aby każdy obywatel mógł zobaczyć co dzieje się w lokalu wyborczym, także w czasie liczenia głosów 

– podkreślił.


Jarosław Kaczyński powiedział również, że planowane są zmiany w zasadach liczenia głosów, tak żeby wszyscy członkowie komisji wyborczej musieli w tym uczestniczyć. Zmiany miałyby także dotyczyć czasu przechowywania kart wyborczych, sposobu ich produkowania i zabezpieczania.

Dzisiaj jest bardzo dużo chaosu i takich sytuacji, które mogą budzić wątpliwości, a nawet podejrzenia 

– zaznaczył.

Pytany o zmiany w okręgach wyborczych, prezes PiS odpowiedział, że planowane są niewielkie korekty związane z rozmieszczeniem ludności. 

Widzę problemy na poziomie wyborów do parlamentu, w szczególności wyborów senatorskich. Tam rzeczywiście są sztuczne okręgi wyborcze, które zostały stworzone ad personam. W województwie podlaskim jest taki okręg wyborczy, gdzie szanse miał Włodzimierz Cimoszewicz. Gdyby ten okręg został podzielony na trzy równe ludnościowo okręgi, jak powinno być, to jego szanse byłby dużo mniejsze. Tutaj trzeba dokonać pewnej naprawy. Podobnie okręgi w Warszawie, które łączą zupełnie inne części miasta ze sobą. Ale poza takimi korektami większych potrzeb teraz nie widzę 

– wyjaśniał prezes Prawa i Sprawiedliwości.

Powiedział też, że docierają do niego postulaty dotyczące przywrócenie wyborów proporcjonalnych w samorządzie, szczególnie w miastach i gminach poniżej 20 tys. mieszkańców, a także pytania dotyczące skrócenia listy kandydatów.

Pytany przez dziennikarza o termin wprowadzenia nowych zasad dotyczących ordynacji Kaczyński odpowiedział, że „chce aby obowiązywały one od razu, ale jest sprawą Trybunału Konstytucyjnego orzec, czy to jest dopuszczalne”.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP,TVP Szczecin,niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Wkrótce pierwsze w historii liczenie osób bezdomnych. Do dziś dostępne jedynie dane szacunkowe

/ zdjęcie ilustracyjne/ pixabay.com/@aga2rk

  

W Berlinie odbędzie się pierwsze w historii liczenie osób bezdomnych. Dotychczas służby socjalne były zdane tylko na nieprecyzyjne dane szacunkowe.

W akcji liczenia bezdomnych weźmie udział ponad 3700 berlińczyków, w tym wielu studentów. Zadaniem wolontariuszy będzie przemierzanie ustalonych tras w 12 dzielnicach stolicy od godz. 22 w nadchodzącą środę do godz. 1 w nocy w czwartek i spisywanie osób żyjących na ulicy.

Całe przedsięwzięcie koordynuje landowe ministerstwo spraw socjalnych. Od kilkudziesięciu lat jest ono skazane przy planowaniu swoich działań na nieprecyzyjne szacunki dotyczące liczby bezdomnych w Berlinie. Mówią one o 6 tys. do 10 tys. osób żyjących na ulicy.

Zapowiadając przedsięwzięcie jeszcze w październiku ub. roku, stojąca na czele resortu spraw socjalnych landu Berlin Elke Breitenbach oznajmiła, że organizacje charytatywne i pracownicy socjalni od dawna domagają się spisu.

Im dokładniej wiemy, ile osób żyje na ulicy, w jakim języku mówią i jakiej płci są to osoby, tym lepiej możemy zorganizować dla nich pomoc

- uzasadniała, apelując jednocześnie do berlińczyków o pomoc.

Jest to pierwszy tego typu spis bezdomnych w Niemczech. Berlin korzysta w nim z doświadczeń takich miast jak Paryż, Nowy Jork, Bruksela czy Lizbona. W skład sztabu, koordynującego przeprowadzenie liczenia, oprócz urzędników wchodzą też naukowcy, przedstawiciele organizacji pozarządowych i pracownicy socjalni.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts