Jakiś czas temu na łamach niezalezna.pl Arkadiusz Jakubik przyznał, że w Polsce mamy do czynienia z odrodzeniem kina moralnego pokoju. Wchodzący dziś na ekrany "Konwój" Macieja Żaka, który obnaża szczegóły pracy służby więziennej jest tego najlepszym przykładem. Dzieła dopełniają znakomite męskie kreacje Roberta Więckiewicza, Janusza Gajosa, Przemysława Bluszcza i Łukasza Simlata.


Kierujący aresztem śledczym dyrektor Nowacki (Janusz Gajos) odnajduje ukrywającego się przed światem sierżanta Zawadę (Robert Więckiewicz). Doświadczony funkcjonariusz wraca do gry i dostaje nowe zadanie – zostaje dowódcą konwoju, który ma przetransportować bardzo niebezpiecznego więźnia do szpitala psychiatrycznego. Członkowie jego ekipy to ludzie ze skomplikowaną przeszłością. Wśród nich jest także pełen ideałów Feliks (Tomasz Ziętek), prywatnie mąż córki Nowackiego (Agnieszka Żulewska), który nigdy nie powinien był znaleźć się w więźniarce. Dyrektor więzienia utraciwszy kontrolę nad konwojem, rusza w pościg, by naprawić, a może ukryć niewygodną dla niego prawdę. Powoli wychodzi na jaw prawdziwy cel konwoju. Między mężczyznami narastają konflikty i rośnie napięcie, z każdą minutą następują nieoczekiwane zwroty akcji. Od tej pory sprawiedliwość może być wymierzona na własną rękę. 

Jakiś czas temu na łamach niezalezna.pl Arkadiusz Jakubik przyznał, że w Polsce mamy do czynienia z odrodzeniem kina moralnego niepokoju. Wchodzący dziś na ekrany "Konwój", który przedstawia szczegóły pracy służby więziennej jest tego najlepszym przykładem. 

Film można w kinach zobaczyć od dziś, 13 stycznia.