Senat przyjął ustawę budżetową na 2017 rok. Została ona przyjęta bez poprawek. Teraz ustawę musi podpisać jeszcze prezydent.

Dziś ustawą budżetową zajął się Senat. Ustawa została uchwalona w Sejmie 16 grudnia ub.r. podczas głosowań na Sali Kolumnowej. Część opozycji uważa, że te głosowania były nielegalne. Tymczasem Marszałek Sejmu Marek Kuchciński zapewnił, że w głosowaniach 16. grudnia brała udział wymagana w konstytucji liczba posłów oraz, że każdy z posłów mógł wejść do Sali Kolumnowej głównym wejściem i brać udział w każdym głosowaniu.

Zgodnie z ustawą, dochody budżetu państwa wyniosą w 2017 roku ponad 325 mld zł, a wydatki - ponad 384 mld zł; maksymalny poziom deficytu nie przekroczy 59 mld 345 mln 500 tys. zł.
 
Rząd założył, że w 2017 r. wzrost PKB (w ujęciu realnym) wyniesie 3,6 proc., średnioroczna inflacja - 1,3 proc., nominalny wzrost przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej - 5,0 proc., wzrost zatrudnienia w gospodarce narodowej - 0,7 proc., a wzrost spożycia prywatnego (w ujęciu nominalnym) - 5,5 proc.
 
Z nieoficjalnych informacji wynika także, że obrady Sejmu mogłyby rozpocząć się jeszcze dziś o godz. 18.30. Rozpoczęcie obrad planowano pierwotnie na godz.12. Następnie Kancelaria Sejmu informowała, że godzina rozpoczęcia obrad zmieniła i że będzie to nie wcześniej niż o godz.14.

Dotychczas już kilkakrotnie zbierał się Konwent Seniorów. Według ostatnich informacji od posłów, Konwent Seniorów po raz kolejny spotkał się o godz.16.45.