W ostatniej dobie dwie osoby zmarły z powodu wychłodzenia - podała dziś rano Anna Adamkiewicz z Rządowego Centrum Bezpieczeństwa.

Ze statystyk wynika, że od 1 listopada 2016 r. w Polsce w wyniku wychłodzenia zmarło 55 osób, a 24 zatruły się czadem (te statystyki obejmują okres od 1 września ubiegłego roku, gdy zaczął się sezon grzewczy).

RCB podtrzymuje apel o reagowanie na przypadki ludzi pozostających na mrozie i narażonych na wychłodzenie, a także o rozsądek w dogrzewaniu mieszkań. Również minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska zaapelowała w sobotę o „większą społeczną uwagę”, aby uniknąć śmierci kolejnych osób z powodu wychłodzenia.


Jak poinformował Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, dziś temperatura maksymalna wyniesie od -12 st. miejscami na południowym wschodzie i wschodzie, -9 st., -8 st., w centrum do -5 st., -2 st. na północnym zachodzie, a w dolinach karpackich od -14 do -12 st. Natomiast w nocy z niedzieli na poniedziałek temperatura minimalna wynieść ma od -17 do -13 st. na południu, miejscami w centrum i na wschodzie, na pozostałym obszarze przeważnie od -12 do -8 st. Cieplej będzie nad morzem - od -7 do -4 st. W kotlinach sudeckich miejscami spadek temperatury wyniesie do -20 st., a w dolinach karpackich do -25 st.