W Namysłowie zorganizowano dzisiaj spotkanie działaczy Komitetu Obrony Demokracji. Ze zdjęć opublikowanych na portalu społecznościowym można dowiedzieć się, że "gwiazdami" byli dwaj liderzy. Jeden to Mateusz Kijowski, który od kilku dni tłumaczy się z faktur wystawionych przez jego firmę. Drugi to Józef Pinior, który w prokuraturze kilka miesięcy temu usłyszał korupcyjne zarzuty.

Kariera Mateusza Kijowskiego dobiega końca - od dnia ujawnienia słynnych faktur kres jest coraz bliższy. Zwłaszcza, że jego tłumaczenia brzmią co najmniej mało przekonująco.

Zresztą już pojawiły się sugestie, że znaleziono następcę Kijowskiego na funkcji szefa KOD.

CZYTAJ WIĘCEJ: Los Kijowskiego przesądzony? Na szefa KOD-u ma być lansowany Frasyniuk

Pomimo to Kijowski krąży po Polsce i spotyka się z sympatykami KOD. Na jego facebookowym profilu można znaleźć zdjęcia z imprezy w Kędzierzynie-Koźlu, czy Dobrzeniu Wielkim. Nas jednak zainteresowała fotka z Namysłowa.

Widać na niej kilka kobiet ze znaczkiem KOD-u, a wśród nich stoją dwaj panowie. Mateusz Kijowski i Józef Pinior. Ten drugi udziela się politycznie, choć kilka tygodni temu miał nieplanowaną wizytę w Poznaniu. W tamtejszej prokuraturze.

Przypomnijmy: "prokurator Piotr Baczyński, stwierdził, iż z urzędu senatora RP „uczyniono przedsiębiorstwo usługowe, które realizując uprawnienia i zadania senatorskie wykonywało to, ale w zamian za przyjmowane korzyści pieniężne”. Piniorowi zarzuca się przyjęcie korzyści majątkowej w kwocie 40 tys. zł".

CZYTAJ WIĘCEJ: Minister Ziobro ujawnia: "bardzo brzydki proceder". Nagrania Piniora "porażające i zasmucające"