​Daniel Chima Chukwu zawodnikiem Legii

  

Napastnik Daniel Chima Chukwu został nowym piłkarzem Legii Warszawa. Nigeryjczyk jest drugim zimowym transferem warszawskiego klubu, a w Legii ma zastąpić Nemanję Nikolicia. Chukwu podpisał 3,5-letni kontrakt.

Daniel Chima Chukwu urodził się 4 kwietnia 1991 roku w miejscowości Kano w Nigerii. Profesjonalną karierę zawodniczą rozpoczynał w Norwegii, gdzie występował w zespołach FK Lyn oraz Molde FK. Z tego drugiego zespołu w styczniu 2015 roku odszedł do chińskiego SH Shenxin. W ostatnim sezonie w tej drużynie w 22 meczach zdobył 11 bramek i zanotował cztery asysty. Do Legii trafił po tym, jak wygasła jego umowa z chińskim klubem. Z klubem z Łazienkowskiej podpisał 3,5-letni kontrakt. Nowy napastnik Legii zagrał do tej pory jeden mecz w reprezentacji Nigerii.

Kibice i zawodnicy Legii mogą pamiętać Daniela z sezonu 2013/2014, kiedy to Legia rywalizowała w eliminacjach Ligi Mistrzów UEFA z Molde FK. W pierwszym meczu w Norwegii padł remis 1:1, w rewanżu przy Łazienkowskiej żadnej z drużyn nie udało się strzelić bramki, dzięki czemu do dalszego etapu rozgrywek awansowali "Wojskowi". Daniel Chima Chukwu strzelił bramkę w pierwszym spotkaniu, w drugim zaś był wyróżniającym się zawodnikiem. Nowy napastnik Legii będzie występować z numerem 27 na koszulce.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Legia.com
Tagi

Wczytuję komentarze...

Toaleta za 600 tys. zł dla prezesa za rządów PO. Odsłaniamy szokujące fakty

zdjęcie ilustracyjne / fot. arch./d

  

Toaleta za 600 tys. zł dla prezesa, spotkania biznesowe w klubach go-go, zegarek dla „osobistości politycznej” za 50 tys. zł – zarząd grupy Azoty Police odsłania kulisy kierowania przedsiębiorstwem przez poprzednią ekipę w czasach PO-PSL. Do dziś Grupa Azoty ponosi największe konsekwencje z tytułu nietrafionej inwestycji poprzedniego zarządu w Senegalu.

Zarząd Grupy Azoty Zakłady Chemiczne Police wydał 20-stronicowe oświadczenie, które „stanowi odpowiedź na rozpowszechniane kłamliwe i nieprawdziwe informacje, szkodzące wizerunkowi Grupy Azoty”. Chodzi o publikacje prasowe z ostatnich tygodni, a także konferencję prasową posłów PO – Sławomira Nitrasa, Arkadiusza Marchewki (szef Platformy na Pomorzu Zachodnim) i Norberta Obryckiego. Parlamentarzyści twierdzą, że wartość spółki spada.

To są kłamstwa powielane już wielokrotnie.
- mówił Wojciech Wardacki, prezes Grupy Azoty.

Z kolei wiceprezes Włodzimierz Zasadzki dodaje, że aby zrozumieć dzisiejszą sytuację, trzeba wrócić do inwestycji w Senegalu dokonanej przez poprzedni zarząd. Zakupiono wówczas kopalnię, której fizycznie nie było.

Inwestycja miała wpływ na sytuację ekonomiczną spółki w 2018 r., gdy dokonaliśmy ostatnich odpisów z tego tytułu.
- mówi prezes Zasadzki i dodaje, że inwestycja była nietrafiona, a wręcz nosi znamiona przestępstwa.

W wyniku senegalskiej inwestycji w spółce dokonano odpisu na 381 mln zł. To dlatego inwestorzy tak oceniają tę sytuację.
- dodaje.

Grupa Azoty informuje też, że poprzedni zarząd nie liczył się z pieniędzmi spółki. Na toaletę, z której korzystał prezes, wydano np. 600 tys. zł. Przez cztery lata prezes Krzysztof Jałosiński wydał ze służbowej karty kredytowej 1,1 mln zł. Dla porównania prezes Wardacki w latach 2016–2017 wydał, płacąc służbową kartą, 5 tys. zł.

Poprzedni prezes służbowymi pieniędzmi płacił za pobyt w klubach erotycznych go-go. W oświadczeniu ujawniono również fragment zeznania Krzysztofa Jałosińskiego, który tak tłumaczył w Sądzie Okręgowym w Szczecinie konieczność spotkań w erotycznych klubach:

Używanie tego typu narządzi jest konieczne. W ten sposób można było wywalczyć lepsze kontakty.
- mówił.

Z karty kredytowej kupiono także kosztową biżuterię i zegarek za 50 tys. zł. Jałosiński tak tłumaczył zakupy:

„Zegarek kupiłem, jechałem na spotkanie z jedną z osobistości politycznych, od której zależała przyszłość spółki. Uważałem, że tego typu prezent czy gift był właściwy”.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl