We wtorek zaczyna się proces Adama Z., który jest oskarżony o zabójstwo Ewy Tylman. Procesu, który wzbudziłby tak duże zainteresowanie mediów, nie było w Poznaniu już od wielu lat.

Prokuratura złoży wniosek oto, aby wszystkie rozprawy były rejestrowane. Aby tak mogło być, potrzebna będzie największa sala rozpraw Sądu Okręgowego. Jest w niej 180 miejsc. Na proces będą mogli wejść dziennikarze, studenci prawa, którzy wcześniej będą musieli otrzymać karty wstępu. Proces poprowadzi dwóch sędziów razem z trzema ławnikami. Oskarżony nie przyznaje się do winy. Nie ma również świadków dramatycznego zdarzenia dlatego zostanie przeprowadzony proces poszlakowy. Już jutro Adam Z. będzie odpowiadał na pytania sądu i składał wyjaśnienia. Akt oskarżenia ma aż 200 stron.

Każda osoba, która jutro wejdzie do sądu, będzie przeszukiwana a bramka będzie wykrywać metale. Oskarżony będzie siedział za pancerną szybą, a do sądu zostanie doprowadzony wewnętrznym korytarzem. W procesie weźmie udział rodzina Ewy Tylman: ojciec i brat.

 Dwie telewizje będą transmitować proces na żywo.