22-latek z Witryłowa na Podkarpaciu śmiertelnie ranił swoich rodziców. Ślady wskazują, że ciosy zadawał siekierą.

"W czwartek po południu do mieszkania zatrzymanego wysłano karetkę pogotowia. Ratownicy poprosili o pomoc policję. Okazało się, że nie jest to zwykła interwencja domowa. Na posesji znaleźli ciało mężczyzny i ciężko ranną kobietę. Poszkodowana zmarła w drodze do szpitala" - podaje radiozet.pl

Syn ofiar został zatrzymany, prawdopodobnie usłyszy zarzut zabójstwa rodziców.

Mężczyźnie grozi nawet dożywocie.