Radny PSL nie mógł poprzestać na życzeniach jakie zwykło się składać w związku z świętami Bożego Narodzenia. Chciał być oryginalny i wyszło jak zwykle. W powiatowej gazetce opublikował niekonwencjonalny, świąteczny wierszyk. „Żeby święta takie były, jak piersi co nas wykarmiły: ciepłe, obfite, wspaniałe, przyjemne, pachnące i białe” – czytamy i cały czas nie wierzymy, że to się naprawdę stało.

Jesteśmy w przededniu wigilii Bożego Narodzenia. Wszyscy składają swoim bliskim, współpracownikom świąteczne życzenia. Politycy robią to w mediach, ale również w miejscowych gazetkach. Na dość nietypowe życzenia odważył się radny PSL powiatu gorzowskiego z województwa lubuskiego – Roman Koniec.

Umieścił je w powiatowym biuletynie.



Internauci są podzieleni. Jedni są rozbawieni, inni zdegustowani zachowaniem polityka Polskiego Stronnictwa Ludowego. Większości komentarzy nie wypada cytować.
 


Radny tłumaczył się z tych życzeń w rozmowie z „Gazetą Lubuską”. Stwierdził, że nikt mu nie pomagał w ich układaniu, a jego celem było wprowadzenie „lekkiego nastroju w tym napiętym przedświątecznym okresie”.
 

Te życzenia miały być wesołe, z przymrużeniem oka. Życie w ostatnim czasie jest wystarczająco dołujące, chciałem, żeby te życzenia były inne od pozostałych


– mówił Koniec.