Święta bez białego puchu, ale z grubszym portfelem

  

Sezon grzewczy znowu rozpieszcza nasze portfele. Koszty ogrzewania są póki co o ponad 8 proc. niższe niż w standardowych warunkach. Jak tak dalej pójdzie, właściciel przeciętnego domu zaoszczędzi na ogrzewaniu przynajmniej kilkaset zł - wynika z szacunków Open Finance.

Z wyliczeń wynika, że w Warszawie dotychczasowe zapotrzebowanie na energię cieplną było o ponad 8 proc. niższe niż średnio w latach 1980-2004. Co to oznacza dla portfela właściciela? Jeśli sezon grzewczy pozostanie łagodny, to za ogrzewanie zapłacimy wyraźnie mniej. Jeśli ktoś jest właścicielem 50-metrowego mieszkania w nieocieplonej „wielkiej płycie”, musi się przygotować na wydatek prawie 2,5 tys. zł, czyli o 220 zł mniej, niż gdyby zima nie obchodziła się z nami łagodnie. Jeszcze więcej zaoszczędzić mogą posiadający 150-metrowy dom z lat 90. Jeśli zima będzie łagodna, za ogrzewanie gazem trzeba będzie zapłacić 4,3 tys. zł (o 380 zł mniej), przy ogrzewaniu elektrycznymi grzejnikami akumulacyjnymi 6,3 tys. zł (550 zł mniej), wykorzystując węgiel poniosłoby się koszty w kwocie prawie 3 tys. zł (ponad 260 zł mniej), a korzystając z usług przedsiębiorstwa grzewczego niecałe 3,3 tys. zł (290 zł mniej).

Zaprezentowane powyżej obliczenia są wynikiem wielu założeń. W konkretnych przypadkach koszty ogrzewania mogą się znacznie różnić. O ich wysokości decyduje bowiem wiele czynników, takich jak np. indywidualne przyzwyczajenia użytkownika ciepła, lokalizacja nieruchomości, ekspozycja na światło, przenikalność przegród, cena paliwa grzewczego i sprawność instalacji.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Zmarła dziewczynka, która wypadła z okna

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com

  

14-miesięczna dziewczynka, która pod koniec września wypadła z okna mieszkania w Koninie zmarła w szpitalu – poinformowała dzisiaj prokurator Aleksandra Marańda z Prokuratury Okręgowej w Koninie.

Do wypadku doszło 28 września ok. południa. Jak tłumaczyła wówczas PAP st. sierż. Adrianna Karwowska–Kuna z Komendy Miejskiej Policji w Koninie, 14-miesięczna dziewczynka wypadła z okna z wysokości trzeciej kondygnacji budynku - mieszkania mieszczącego się na drugim piętrze nad lokalami usługowymi. Rodzice dziecka po zdarzeniu zostali przebadani na obecność alkoholu we krwi, byli trzeźwi.

W sprawie prowadzono postępowanie z art. 160 par. 2 kk, czyli narażenia dziecka przez opiekunów na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Czyn ten zagrożony jest karą od 3 miesięcy do lat 5 więzienia.

Dzisiaj prokurator Aleksandra Marańda z Prokuratury Okręgowej w Koninie poinformowała PAP, że dziewczynka zmarła w sobotę w poznańskim szpitalu. Jak dodała, po przeprowadzeniu sekcji zwłok dziecka, prokuratura będzie podejmowała dalsze decyzje w sprawie.

Lokalne media podały, że chwilę przed tragedią rodzina wróciła ze spaceru i zakupów. W momencie, gdy rodzice zajęli się rozpakowywaniem toreb, dziewczynka wdrapała się na sofę stojącą przy otwartym oknie i przez nie wypadła.

Kiedy ojciec wyjrzał przez okno, dziewczynka leżała główką na ziemi (pas zieleni), a resztą ciała na kostce brukowej. Po tragicznym upadku z wysokości lekarze stwierdzili u dziecka pęknięcie podstawy czaszki oraz stłuczenia wielonarządowe, między innymi jelit i serca. W momencie przyjęcia do szpitala stan dziewczynki był krytyczny

 – podał przegladkoninski.pl.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl