Nowy dowódca 7. Dywizjonu lotniczego

  

W poniedziałek 19 grudnia br. na placu apelowym jednostki wojskowej w Nowym Glinniku odbyło się uroczyste przekazanie obowiązków nowemu dowódcy 7. Dywizjonu lotniczego ppłk pil Dariuszowi Popławskiemu.

Uroczystość rozpoczęła się od złożenia meldunku dowódcy 25. Brygady Kawalerii Powietrznej gen. bryg. dr Stanisławowi Kaczyńskiemu przez dowódcę uroczystości mjr Piotra Mazura. Następnie, przy odgrywanym przez wojskową orkiestrę hymnie Rzeczypospolitej Polskiej wciągnięta została na maszt flaga państwowa.

Po odczytaniu Rozkazu Personalnego Dowódcy Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych o wyznaczeniu ppłk pil Dariusza Popławskiego na nowe stanowisko, gen. bryg. Stanisław Kaczyński przekazał uroczyście sztandar jednostki wojskowej nowemu dowódcy.


Decyzja o wyznaczeniu mnie na dowódcę 7. Dywizjonu lotniczego jest dla mnie ogromnym wyróżnieniem. Otrzymałem od przełożonych kredyt zaufania, który obiecuję spłacić z nawiązką – powiedział w swoim przemówieniu ppłk pil Dariusz Popławski.

Ostatnim elementem zbiórki, przy akompaniamencie orkiestry wojskowej z Torunia, była defilada wszystkich pododdziałów 7. Dywizjonu lotniczego.

25 BKPow.
 
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: 25 BKPow
Tagi

Wczytuję komentarze...

Dorota Kania z Nagrodą Wolności Słowa SDP. Gratulujemy naszej redakcyjnej koleżance!

/ Filip Błażejowski/Gazeta Polska

  

Dorota Kania, szefowa Telewizji Republika, a jednocześnie dziennikarka "Gazety Polskiej" i wicenaczelna portalu Niezalezna.pl, otrzymała tegoroczną Nagrodę Wolności Słowa Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich. Serdecznie gratulujemy!

Nagroda Wolności Słowa SDP przyznawana jest za publikacje w obronie demokracji i praworządności, demaskujące nadużycia władzy, korupcję, naruszanie praw obywatelskich i praw człowieka. 

Dorocie Kani to prestiżowe wyróżnienie przyznano za film "Ryngraf", przypominający powojenne dramaty żołnierzy Armii Krajowej. Film ten w ubiegłym roku zdobył nagrodę im. Janusza Krupskiego w ramach X Festiwalu Filmowego Niepokorni Niezłomni Wyklęci, odbywającego się w Gdyni.

- Zrobiliśmy historię o człowieku, który został skazany za kolaborację z Niemcami. Oficerze Armii Krajowej, który jako pracownik niemieckiej policji kryminalnej pomagał Polakom. Tego filmu nie byłoby, gdyby nie prof. Krzysztof Szwagrzyk, który odkopał szczątki Stanisława Olszewskiego. Ja, ale nie tylko ja, czekam czekam na porządne śledztwo, które oczyści Stanisława Olszewskiego z tego wyroku komunistycznego. Ten wyrok komunistyczny dalej na nim ciąży. Gdyby nie inni twórcy, którzy razem ze mną pracowali nad filmem, tej historii by nie było 

– mówiła o swym filmie Dorota Kania.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl