To chyba największy „sukces” przeciwników obecnej władzy. Ich awantury i próby destabilizowania sytuacji w Polsce zostały dostrzeżone. I docenione. Rosyjska prasa wprost rozpływa się w zachwytach nad zadymą, którą tzw. Komitet Obrony Demokracji do spółki z PO i Nowoczesną próbują rozpętać. 

Blokada mównicy, protesty przed Sejmem i paraliż prac legislacyjnych to nie była spontaniczna akcja opozycji, rzekomo w obronie wolności mediów. Wszystko wskazuje na to, że w miniony piątek przeprowadzono wcześniej zaplanowaną operację, która w efekcie miała doprowadzić do podobnej sytuacji, jak ta z 1992 roku, czyli powtórki z nocnej zmiany. Jednak zabiegi polityków z PO i Nowoczesnej oraz wspierających ich kodziarzy na niewiele się zdały. Nie udało się zablokować prac Sejmu. Parlamentarzyści uchwalili m.in. ustawę budżetową na 2017 rok oraz tzw. ustawę dezubekizacyjną.  

Mimo porażki jeden sukces opozycja może odtrąbić. Zadyma, którą urządzają, została doceniona w Rosji.

Najgłębszy w historii polskiego parlamentaryzmu kryzys nabiera tempa. Opozycja nadal blokuje Sejm, oskarżając partię rządzącą Prawo i Sprawiedliwość o podważanie zasad konstytucyjnych, zaostrzenie cenzury mediów i naruszenie interesów Polaków. Zarzuty są popierane przez tysiące mieszkańców Warszawy, Krakowa, Gdańska, Bydgoszczy i Lublina, którzy wzięli udział w akcjach protestacyjnych w miniony weekend 

– nie kryła zadowolenia „Rossijskaja Gazieta”.

Powodem protestu stał się atak na wolność słowa. (…) Zagubiona twarz lidera rządzącej partii Prawo i Sprawiedliwość Jarosława Kaczyńskiego, ewakuacja premier Beaty Szydło, wyniesienie laski marszałkowskiej z sali posiedzeń – to symbole ostatnich dni zbuntowanej Polski 

– zachwycała się z kolei „Niezawisimaja Gazieta”.

Polska przeżywa najpoważniejszy kryzys polityczny odkąd do władzy doszła rok temu prawicowa i konserwatywna partia Prawo i Sprawiedliwość. W miniony weekend w Warszawie można było zaobserwować wszelkie znamiona mini-Majdanu – blokady parlamentu przez protestujących, ich starcia z policją, paraliż pracy Sejmu i wzajemne oskarżenia władz i opozycji w próbę zamachu stanu 

– skrzętnie odnotował „Kommiersant”.

Działacze KOD oraz politycy Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej powinni być chyba usatysfakcjonowani…