Mównica sejmowa to nie miejsce na „polityczne warcholstwo”. Ostro o posłach PO i .N

– Skoro wyczerpało się paliwo na Trybunale Konstytucyjnym, za chwilę wyczerpie się paliwo na ochronie esbeków, to Platforma i Nowoczesna szukają następnego paliwa i teraz upatrzyły go w mediac

@adamSzlapka
– Skoro wyczerpało się paliwo na Trybunale Konstytucyjnym, za chwilę wyczerpie się paliwo na ochronie esbeków, to Platforma i Nowoczesna szukają następnego paliwa i teraz upatrzyły go w mediach w Sejmie – podkreśla w rozmowie z portalem niezalezna.pl poseł Prawa i Sprawiedliwości Jan Mosiński.
 
Jak pan skomentuje zachowanie posłów Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej, którzy zablokowali mównicę sejmową?
Od wielu miesięcy marszałek Sejmu okazywał daleko idącą cierpliwość w stosunku do posłów Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej, którzy permanentnie łamią regulamin. Ci, którzy mają usta pełne eufemizmów o prawie i o jego przestrzeganiu, za nic mają prawo, regulamin Sejmu czy porządek obrad. Prawda jest tylko wtedy, gdy oni uważają coś za prawdę. Osoby te pokazują brak jakiekolwiek klasy politycznej. Parę lat temu, gdy świętej pamięci Andrzej Lepper blokował mównicę, Platforma Obywatelska wrzeszczała różne, niecenzuralne epitety. Dzisiaj nagle ta taktyka im odpowiada. Posłom PO i Nowoczesnej należałoby przypomnieć, że mównica sejmowa jest miejscem debaty a nie "politycznego warcholstwa".
 
Co już do tej pory wydarzyło się w Sejmie?
Poseł Szczerba wszedł na mównicę z kartką, która mówiła o wolności mediów. Musiał powiedzieć coś obraźliwego marszałkowi Kuchcińskiemu, czego my nie usłyszeliśmy. Pan marszałek wykluczył go z obrad. Zapewniam, że sam prosił się o to, aby zostać wykluczonym, bo wielokrotnie był ostrzegany. Wtedy Platforma Obywatelska i Nowoczesna weszły na mównicę, zablokowały ją, nie pozwoliły dalej prowadzić obrad. A miały one dotyczyć bardzo istotnej kwestii – budżetu państwa, więc mieliśmy debatować o tym, jaki nastąpi podział pieniędzy na politykę prospołeczną, na program 500 plus, na mieszkanie plus, emerytury. Wiadomo, że PO wolałaby, żeby te pieniądze trafiły do ich koryta, bo taką politykę prowadzili przez ostatnie osiem lat, na którą patrzyliśmy z zażenowaniem. Ale Platformę nie interesuje los Polaków, ważne, aby oni mieli kawior i ośmiorniczki. Takie zachowanie posłów prowadzi jedynie do spadku zaufania do działań Sejmu.
 
Posłowie ci twierdzą, że walczą o wolność mediów…
Nie mam wątpliwości, że wolne media są. Natomiast w każdym parlamencie jest porządek dotyczący dziennikarzy. Natomiast w naszym Sejmie tego porządku nie ma, dlatego należy to zmienić. Będzie przecież specjalny obiekt dla dziennikarzy w budynku F – będzie Centrum Prasowe. Akredytowani dziennikarze, a jest ich sporo, będą mieli dostęp do transmisji na żywo. Tutaj przecież nic się nie zmieni, po prostu będzie więcej porządku. Skoro wyczerpało się paliwo na Trybunale Konstytucyjnym, za chwilę wyczerpie się paliwo na ochronie esbeków, to Platforma i Nowoczesna szukają następnego paliwa i teraz upatrzyły go w mediach w Sejmie. Sejm nie broni pracy dziennikarzom, chce tylko stworzyć wzorcowe warunki do jej wykonywania tak, aby zawód dziennikarza był wykonywany należycie.

 

Źródło: niezalezna.pl

#Sejm #media #PO #Nowoczesna

ES
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo