Policja i agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali w Krakowie biznesmena Tomasza G. Ma to związek ze sprawą Józefa Piniora, oskarżonego o korupcję.

40 tysięcy złotych przyjął w ubiegłym roku były senator PO. Polityk miał też dostać dodatkowo 6 tysięcy złotych. Pinior usłyszał dwa zarzuty korupcyjne. Zatrzymanemu razem z nim jego asystentowi Jarosławowi W. postawiono siedem zarzutów. Zatrzymanym grozi do ośmiu lat więzienia.

Ujęty w Krakowie biznesmen jest trzynastą osobą zatrzymaną w tej sprawie. Od 2010 roku był poszukiwany listem gończym i ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości.

Były senator PO miał załatwić korzystne rozstrzygnięcie spraw biznesmena inwestującego na Dolnym Śląsku. Pinior i jego asystent podejrzani są również o przyjęcie korzyści majątkowej za podjęcie się załatwienia koncesji na wydobywanie kopalin oraz powoływanie się na wpływy w instytucjach państwowych i samorządowych.