Andrzej Halicki o byłych członkach PZPR. Czy teraz sam opuści Platformę Obywatelską?

  

Oczekujemy, że Piotrowicz po tych licznych krętactwach złoży mandat, opuści ten Sejm i oczekujemy od Kaczyńskiego, że natychmiast pozbędzie się tego człowieka ze swojego środowiska politycznego - stwierdził dziś w Sejmie Rafał Grupiński, jeden z frontmanów Platformy Obywatelskiej. Jeszcze bardziej „odpłynął” Andrzej Halicki. 

Od kilkunastu dni nie ustaje atak medialno-polityczny na Stanisława Piotrowicza. Kolejną odsłonę spektaklu zaprezentowali dziś posłowie PO. 

Jestem atakowany przez media i opozycję za pracę w prokuraturze w latach 80. O tym, że pracowałem w prokuraturze wiadomo od 2005 r. Ataki mają miejsce teraz - od kiedy stałem się twarzą walki o Trybunał Konstytucyjny 

– mówił Stanisław Piotrowicz na specjalnie zwołanej konferencji prasowej. Polityk stwierdził, że nigdy nie oskarżał opozycjonistów, a wręcz przeciwnie – pomagał im. Podczas konferencji przedstawił też konkretne dokumenty.

Czytaj więcej: Poseł Piotrowicz pokazuje dokumenty

Nie trzeba było długo czekać na odpowiedź Platformy Obywatelskiej. Kuriozalnego stwierdzenia podczas wypowiedzi w Sejmie użył poseł Andrzej Halicki. 

Z przewodniczącym Grupińskim nigdy nie będziemy w takich ugrupowaniach, w których jest taka osoba jak Stanisław Piotrowicz 

- powiedział były minister administracji w rządzie PO-PSL.

Poniżej przedstawiamy sporządzone naprędce zestawienie działaczy Platformy Obywatelskiej, którzy za komuny należeli do „przewodniej siły narodu” i ugrupowań filialnych. 

Ewa Kopacz - działaczka Zjednoczonego Stronnictwa Ludowego, szefowa koła tej partii, wysłanniczka do NRD pierwszego sekretarza Komitetu Wojewódzkiego PZPR w Radomiu – tak m.in. wyglądała działalność Ewy Kopacz w latach 80. Jej mąż był w tym czasie prominentną postacią lokalnej społeczności – pełnił funkcję zastępcy prokuratora rejonowego w Kozienicach.

Więcej w tekście: Ewa Kopacz zawsze blisko przy władzy. „Gazeta Polska” ujawnia przeszłość pani premier w PRL

Magdalena Kochan - posłanka PO, członek PZPR. Z wywiadu dla „Gazety Wyborczej”: - Bardzo mocno wierzyłam w idee zapisane w statutach, np. Związku Młodzieży Socjalistycznej. 

Barbara Kudrycka - były członek PZPR.

Tadeusz Zwiefka - były członek PZPR. 

Michał Boni - zarejestrowany w archiwum IPN jako TW „Znak” 

Dariusz Rosati - w latach 1966-1990 należał do komunistycznej Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. W listopadzie 2007 r. IPN podał, że Rosati w 1968 r. został zarejestrowany przez Departament I MSW jako kandydat na tajnego współpracownika (kryptonim „Kajtek”), w 1976 r. w kategorii „zabezpieczenie”, a w 1978 - jako kontakt operacyjny ps. „Buyer”. 

Iwona Śledzińska-Katarasińska - dawna członkini PZPR, w 1968 r. biorąca udział w nagonce antysemickiej

Marcin Święcicki - były członek PZPR 

Leszek Korzeniowski - poseł PO. W latach 70. wstąpił do Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. Członkiem PZPR pozostawał do jej rozwiązania.

Rozumiemy, że konsekwencją wypowiedzi posła Halickiego będzie opuszczenie szeregów PO. Nie mógłby przecież funkcjonować w partii, gdzie tak wielu byłych działaczy PZPR. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl,300polityka.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Wiatrowycz zwolniony ze stanowiska szefa ukraińskiego IPN

Wołodymyr Wiatrowycz / CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=17440371

  

Rząd Ukrainy zwolnił ze stanowiska prezesa Instytutu Pamięci Narodowego tego kraju Wołodymyra Wiatrowycza, uważanego za jednego z architektów ukraińskiej polityki historycznej i uznawanego w Polsce za apologetę działalności OUN-UPA.

Wiatrowycz poinformował o zwolnieniu w środę na swoim Facebooku. Jak oświadczył, w ciągu trwającej od 2014 roku kadencji zdołał zrealizować większość postawionych sobie celów.

„Uzyskałem od premiera Ołeksija Honczaruka zapewnienie, że nie zważając na zmianę na stanowisku prezesa, Instytut zachowa status organu władzy oraz instrumentu polityki pamięci narodowej, a format i kierunki jego pracy będą kontynuowane”

- napisał.

Wiatrowycz był często krytykowany w Polsce m.in. za tezę, że konflikt polsko-ukraiński podczas II wojny światowej i w okresie powojennym, w tym ludobójstwo na Wołyniu, był konfliktem zbrojnym między polskimi i ukraińskimi formacjami podziemnymi. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl