- Faworytem meczu jest Sporting CP. Natomiast my gramy na swoim boisku, wyciągnęliśmy wnioski z ostatnich spotkań i rzeczywiście – drużyna z Lizbony jest jedynym zespołem, któremu nie strzeliliśmy gola i chcemy to zmienić. Chcemy zagrać skutecznie, odpowiedzialnie w defensywie, ale też radośnie w ataku, jak we wszystkich meczach LM UEFA za mojej kadencji - powiedział przed środowym meczem Legia - Sporting trener mistrzów Polski Jacek Magiera.

Szkoleniowiec Legii przyznał, że legioniści rozpracowali rywala, ale niewiele może to znaczyć, jeśli Sporting zagra perfekcyjny mecz. - Mocne strony Sportingu to skrzydła, napastnik grający doskonale w powietrzu, stałe fragmenty, które piłkarze mogą wykonywać na różne sposoby z zamkniętym oczami, bo tak dobrze się rozumieją. Po jednym z nich zaskoczono nas w Lizbonie. Do tego mocny, zdolny kierować rytmem gry środek boiska. I dobrze zbilansowana ofensywa i defensywa. Ważne jest nasze podejście i realizacja naszych założeń - stwierdził.

Legia zagra w niemal pełnym składzie, jedyna niewiadoma to występ lewego obrońcy Adama Hlouska, który do tej pory trenował tylko indywidualnie.


- Jak powinniśmy zagrać? Skutecznie w obronie i skutecznie w ataku. To klucz do zadowalającego wyniku. Cieszy szansa zagrania spotkania o stawkę z bardzo dobrym przeciwnikiem. To nie jest mecz o pietruszkę, stawką jest Liga Europy. To jedno spotkanie po którym chcemy i możemy spodziewać się wiele. Jeżeli skoncentrujemy się od pierwszej do ostatniej minuty, jest szansa, że w następnym roku zobaczymy się w LE - powiedział Magiera na wtorkowej konferencji prasowej.

  
- Oglądając Sporting we wcześniejszych meczach uważam, że ta drużyna ma atak pozycyjny we krwi. Nie sądzę, żeby się cofnęli i czekali na to, co my zrobimy. Chcemy zagrać dobre spotkanie, żeby każdy z piłkarzy zagrał na maksimum możliwości - zakończył szkoleniowiec „Wojskowych”.

Mecz Legia - Sporting odbędzie się w środę o godzinie 20:45. Zwycięstwo da Legii awans do 1/16 Ligi Europy - te mecze odbędą się wiosną. Sportingowi do awansu wystarcza już remis.