​Koniec ze „świętymi krowami”

  

Legendarny i wspaniały życiorys nie może chronić przed odpowiedzialnością za łamanie prawa. Obrońcy podejrzanego o płatną protekcję Józefa Piniora są przerażeni, że czas „świętych krów” minął. Tego zasłużonego działacza opozycji w PRL-u starają się bronić jego przyjaciele, upolityczniając sprawę i wykorzystując ją do ataku na PiS. Tymczasem nie tylko nie znają zgromadzonego materiału dowodowego, ale zapominają też, że został on zebrany za rządów PO-PSL. To nieważne, im chodzi tylko o wywarcie presji na organa ścigania. Wcześniej wystarczyły dobre relacje, dostęp do ośrodka decyzyjnego. Cementowanie układu i hodowanie „świętych krów” trwało w najlepsze. Gdy organa ścigania zaczęły działać, rozliczając tych, którzy mieli być pod ochroną, na niektórych padł blady strach. Dotarło do nich, że i nad nimi nie ma już prokuratoroodpornego klosza.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Wczytuję komentarze...
Tagi

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts