​Usterka rządowego samolotu, którym leciał prezydent Andrzej Duda

  

Awaria systemu komputerowego uziemiła Embraera 175 we Wrocławiu - informuje onet.pl. Samolotem leciał prezydent Andrzej Duda, który wracał ze Szwecji. Po lądowaniu na lotnisku we Wrocławiu prezydent wraz z współpracownikami pojechał do kopalni Rudna w Polkowicach. Maszyna miała odlecieć do Warszawy, ale została we Wrocławiu. Pilot poinformował o awarii samolotu. 

Prezydent jest bezpieczny. Po powrocie do kraju z wizyty w Szwecji jest teraz w Polkowicach. Spotkał się z zarządem kopalni KGHM Rudna. Po silnym wstrząsie, do którego doszło w kopalni we wtorek, zginęło 8 górników.



To nie pierwsza usterka Embraerów. W czerwcu 2015 roku rządowy samolot z ówczesnym marszałkiem Radosławem Sikorskim i wicemarszałkami na pokładzie uległ awarii na wojskowym lotnisku w Warszawie. "Przerażająco nagłe hamowanie" - tak opisywali polscy parlamentarzyści to, co stało się tuż po rozpędzeniu się startującego z Okęcia rządowego embraera. Samolot w wyniku awarii nie mógł odlecieć. Nikomu nic się nie stało. 


 
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: onet.pl
Tagi

Wczytuję komentarze...

Zła restauracja nie otrzyma odszkodowania

zdjęcie ilustracyjne / suetot CC0

  

Amerykański portal turystyczny TripAdvisor wygrał dziś proces wytoczony mu w Barcelonie przez hiszpańskiego właściciela dwóch restauracji. Przedsiębiorca twierdził, że na portalu było zbyt dużo negatywnych opinii klientów o jego placówkach.

Sąd w Barcelonie orzekł, iż właściciel restauracji Marina Beach Club oraz Panorama w Walencji nie miał prawa żądać odszkodowania od władz portalu TripAdvisor, gdyż nie doszło do ingerencji administratorów w opinie zamieszczane na jego stronie o obu lokalach.

Sędzia zaznaczył, że nie doszło do złamania prawa, ponieważ „wszystkie filtry portalu działały poprawnie”. Oczyścił też amerykański portal z zarzutu o działanie w „złej wierze”.

W orzeczeniu sędzia wskazał, że restaurator miał możliwość zgłaszania poprawek dotyczących informacji o swoich placówkach. Wskazał, iż wycofanie opinii na ich temat byłoby działaniem na niekorzyść klientów.

Właściciel obu restauracji domagał się od portalu „odszkodowania za straty moralne” w wys. 660 tys. euro. Przedsiębiorca twierdził, że opinie internautów pojawiające się na portalu osłabiły wizerunek jego lokali.

W pozwie restaurator z Walencji oskarżył władze portalu o brak kontrolowania negatywnych komentarzy na temat swoich placówek gastronomicznych, a także o uniemożliwienie mu usunięcia swoich restauracji z grona lokali ocenianych przez użytkowników strony TripAdvisor.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl