Rząd Japonii chce przeznaczyć 9 miliardów dolarów na rozbudowę systemu obrony przeciwrakietowej – informuje dziennik Japan News.

Z tej kwoty około 7 miliardów dolarów zostanie przeznaczone na rozbudowę floty okrętów operujących w Systemie Walki AEGIS. Będą to dla Japonii okręty numer siedem oraz osiem działające w tym systemie, natomiast pracę zostaną zlecone koncernowi Loockheed Martin. Obecnie na flotę AEGIS składają się cztery japońskie niszczyciele klasy Kongo oraz dwa niszczyciele klasy Atago. Z kolei 1.6 miliarda dolarów zostanie przeznaczone na zakup zmodernizowanych rakietowych pocisków antybalistyczny Patriot Advanced Capability-3 (PAC-3). Podczas gdy obecnie wykorzystywane przez Japonię PAC-3 mają zasięg 15-20 km najnowsza wersja ma mieć zasięg prawie dwukrotnie większy. Premier Japonii Shinzo Abe poinformował iż chcą zakończyć program modernizacji PAC-3 do roku 2020.Rząd w Tokio zastanawia się również na wprowadzeniem do ich systemu obrony przeciwrakietowej rakiet THAAD w średnioterminowym planie modernizacji na lata 2019-2023. Rakiety THAAD mając większy pułap niż S-M3 mógłby więc likwidować wrogie cele już na najniższej części egzosfery. Jeśli ta propozycja by przeszła to Japonia będzie posiadać trzystopniowy system obrony przeciwrakietowej w której za górne piętro odpowiadać będą baterie THAAD. Obecnie natomiast japońska tarcza antyrakietowa składa się z dwóch elementów. Jeśli pocisk nie zostanie zlikwidowany przez okręty działające w Systemie Walki AEGIS, które są wyposażone w rakiety antybalistyczne S-M3, do gry wchodzi system PAC-3 Patriot. Rozbudowa sytemu obrony przeciwrakietowej wynika z zagrożenia, jakie dla Japonii stanowią północnokoreańskie programy rakietowe i nuklearne.