Donald Trump nie kręci, nie udaje, nie ukrywa złości – woli prawdę od krętactwa wiecznie uśmiechniętych i zawsze grzecznych dyplomatów – powiedział dla „Do Rzeczy” Wojciech Cejrowski.
 
Znany podróżnik ocenił, że prezydent-elekt zwycięstwo w wyborach zawdzięcza tematom, jakie podejmował podczas kampanii wyborczej.

Hillary właśnie dlatego przegrała, że gadała o ideologii. Trump mówił o pracy i gospodarce – uważa Cejrowski, mieszkający w Arizonie w Stanach Zjednoczonych.

Zaznaczył, że Amerykanie wybrali prezydenta dla siebie, nie dla świata. Według niego Donald Trump nie chciał zdobyć prezydentury dla osobistych korzyści. „W przeciwieństwie do Hillary” – dodał.

Wojciech Cejrowski podkreśla, że nowy prezydent USA ma ogromne zdolności dyplomatyczne. Do tego jest szczery w tym co robi.