Kto się boi „Zizu”

  

Zbigniew Ziobro, minister sprawiedliwości i prokurator generalny, to jeden z najsprawniejszych reformatorów w rządzie Beaty Szydło. W ciągu kilku miesięcy udało się mu przeprowadzić trudne zmiany, które poważnie wewnętrznie wzmocniły państwo.

Nie ma więc co się dziwić, że popularny „Zizu” jest dziś wrogiem numer jeden wszystkich tych, którzy drwili przez lata z organów ścigania, unikając odpowiedzialności za popełniane przestępstwa. To się zmieniło. Blady strach padł nie tylko na skorumpowanych prokuratorów, sędziów żyjących dotychczas jak pączki w maśle, ale i na wszystkich tych, którzy liczyli, że polityczne układy zapewnią im bezkarność. Stąd tak agresywne medialne ataki na Ziobrę i jego współpracowników z ministerstwa i prokuratury. Cóż, układ obawiający się rozliczeń wyje jak przestraszone wilki i tak łatwo broni nie złoży.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Wczytuję komentarze...
Tagi

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl