Tajemnice Amber Gold wychodzą na jaw. „Prawdziwi czarni bohaterowie wciąż nie są znani”

  

Po ujawnieniu afery Amber Gold ówczesny premier Donald Tusk wściekał się na ABW. W sprawie całej afery opinia publiczna nadal nie zna nazwisk prawdziwych czarnych bohaterów – takie informacje ujawnia wicepremier Jarosław Gowin podkreślając, że jest gotowy złożyć w tej sprawie obszerne zeznania.

Jarosław Gowin podkreśla, że szef Amber Gold Marcin P. w rzeczywistości, w całej aferze jest jedynie „słupem”.

- W mojej ocenie Marcin P. nie jest prawdziwym sprawcą. Jest słupem, a prawdziwi czarni bohaterowie wciąż nie są znani opinii publicznej – mówił na antenie TVP Info Jarosław Gowin.

 Jednocześnie Gowin ujawnia, że był świadkiem, jak Donald Tusk wściekał się na szefa ABW w związku z aferą Amber Gold.

- Oficerowie ABW mogą mieć największą wiedzę o Amber Gold – to Agencja jako pierwsza oficjalnie poinformowała premiera Tuska o aferze Amber Gold. Nie wykluczam, że to Tusk ma największą wiedzę o aferze Amber Gold. Byłem świadkiem, jak Tusk zgłasza pretensje do ówczesnego szefa ABW gen. Bondaryka, że ten za późno poinformował go o tej aferze. Ja miałem poczucie, że ABW bardzo starała się, by tej aferze zapobiec- mówił Jarosław Gowin na antenie TVP Info.

Zdaniem wicepremiera Gowina zeznawać przed sejmową komisją śledczą ws. Amber Gold powinien przede wszystkim sam Donald Tusk. Jarosław Gowin podkreśla, że kluczowe jest uzyskanie informacji, kiedy rzeczywiście Tusk dowiedział się o całej aferze.

- Były prezes NBP Marek Belka miał w potajemnie nagranych rozmowach przechwalać się, że uprzedzał premiera o zagrożeniu – zwraca uwagę Gowin.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl,TVP Info,300polityka.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Sycylia i USA: wielka antymafijna operacja

/ QuinceMedia

  

18 osób aresztowano w Palermo na Sycylii i jedną w Nowym Jorku podczas wspólnej operacji włoskiej policji i FBI przeciwko cosa nostrze. To wynik śledztwa pod kryptonimem "New Connection", które ukazało mocne związki między gangami mafii w obu miastach.

W operacji po obu stronach Atlantyku uczestniczyło ponad 200 funkcjonariuszy - podały włoskie media.

Akcja wymierzona była w sycylijską mafię z Palermo i gangi nowojorskie, zwłaszcza w potężną rodzinę Gambino.

Wszystkim zatrzymanym postawiono zarzuty przynależności do organizacji przestępczej o charakterze mafijnym, wymuszeń, powiązań z mafią, prania brudnych pieniędzy.

Wśród zatrzymanych jest burmistrz miejscowości Torretta Salvatore Gambino, który według śledczych był "do dyspozycji" mafijnego klanu.

Rozbity w wyniku operacji sycylijski gang z dzielnicy Passo di Rigano w Palermo kontrolował tam wszelką działalność gospodarczą, taką jak dostawy żywności, handel hurtowy, salony gry i hazard w sieci. Od każdej z tych aktywności pobierano haracz.

Wielka operacja przeciwko cosa nostrze została przeprowadzona na dwa dni przed 27. rocznicą zamachu na sędziego śledczego Paolo Borselino, zamordowanego w Palermo na zlecenie sycylijskiej mafii.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl