Po III kwartale PKB jest niższe niż oczekiwano. Opozycja krzyczy, że to dramatyczne spowolnienie polskiej gospodarki. Jaka jest prawda? Kulisy zdradza w rozmowie z Gazeta Polska VD poseł Janusz Szewczak, wiceprzewodniczący sejmowej komisji ds. finansów publicznych.

- To nie jest spowolnienie. To jest urealnienie tego prawdziwego PKB, jaki w Polsce mamy. Do tej pory PKB, w dużej mierze, opierało się na fikcji statystycznej (…) - tłumaczy ekonimista.

- Proszę sobie wyobrazić, że Unia Europejska kazała nam do niego dopisywać zyski, dochody z przemytu, handlu narkotykami, a nawet z prostytucji. To było na poziomie 0,8%, które dodawano do PKB – tłumaczy poseł Janusz Szewczak.


Poseł PiS w rozmowie z Janem Przemyłskim wyjaśnia również jakie szanse niesie za sobą przedstawiona w zeszły piątek przez Mateusza Morawieckiego „Konstytucja dla Przedsiębiorców” oraz jakie wyzwania stoją jeszcze przed polskim rządem aby pomóc młodym biznesmenom.

Dwa tygodnie temu portal niezalezna.pl informował: "w swej najnowszej prognozie Komisja Europejska pozytywnie ocenia fundamenty polskiej gospodarki. Według KE deficyt sektora instytucji rządowych i samorządowych w 2016 r. spadnie do 2,4 proc. PKB, a w 2017 r. nie przekroczy 3 proc. PKB "

CZYTAJ WIĘCEJ: Polska jednym z najszybciej rosnących krajów UE

WYSŁUCHAJ ROZMOWY Z POSŁEM SZEWCZAKIEM