Ostatnie informacje dotyczące badań katastrofy smoleńskiej są coraz częściej ocenzurowywane przed główne media. Dzisiaj „Gazeta Polska Codziennie” podała wyniki sekcji zwłok pary prezydenckiej, z których wynika, że katastrofa miała zupełnie inny przebieg niż wersja MAK i raportu Millera. Włączmy dzisiaj serwisy informacyjne i zobaczymy, kto jest kłamcą smoleńskim na własne oczy - mówi Tomasz Sakiewicz, redaktor naczelny „GPC”.

Przypomnijmy, dziś „Gazeta Polska Codziennie” poinformowała, że „wyniki badań sekcji zwłok pary prezydenckiej jednoznacznie wskazują na to, iż samolot Tu-154M, którym polska delegacja leciała do Katynia 10 kwietnia 2010 r., uderzył w ziemię kołami, a nie - jak podaje wersja MAK-u i raport Jerzego Millera - w pozycji odwróconej. Ustalenia polskich i zagranicznych biegłych potwierdzają zeznania naocznych świadków wydarzenia".

„Gazeta Polska Codziennie” dotarła do wstępnych wyników sekcji zwłok śp. Pary Prezydenckiej. Według ustaleń dziennikarzy „GPC”, wnioski z pracy biegłych wnoszą przełomowe informacje do śledztwa smoleńskiego. Przeczą one dotychczasowym tezom zawartym w raportach rosyjskiego MAK-u i Jerzego Millera. Może to być punkt zwrotny w śledztwie dotyczącym wyjaśnienia tragicznych wydarzeń sprzed niemal siedmiu lat. 

Czytaj też: Przełomowe ustalenia śledczych atakowane kpinami. ODPOWIADAMY argumentami