Policjanci gorzowskiego CBŚP zlikwidowali fabrykę papierosów w Kłodawie. Zlokalizowana była ona w domu jednorodzinnym, a każde z pomieszczeń pełniło inną funkcję. Mundurowi zatrzymali 50-letniego Jarosława G., który odpowie za przestępstwa karno-skarbowe. Grozi mu do dwóch lat pozbawienia wolności.

Funkcjonariusze CBŚP z Gorzowa Wlkp. ustalili operacyjnie, że w jednej z willi w Kłodawie działa fabryka papierosów. Weszli do domu jednorodzinnego, gdzie zastali 50-letniego Jarosława G. Jak się okazało, mężczyzna przystosował wynajęty budynek do produkcji papierosów. Policjanci odkrywali w kolejnych pomieszczeniach maszyny lub towar. W kilku pokojach był magazyn tytoniu, w innych wstawione cztery maszyny do produkcji papierosów, a jeszcze w innych skład gotowego towaru. Jak ustalili policjanci, maszyny do produkcji były sterowane cyfrowo, więc produkcja odbywała się zdalnie.

Na  miejscu funkcjonariusze zabezpieczyli ponad 80 tys. gotowych papierosów i ponad 150 kg tytoniu. Starty Skarbu Państwa oszacowano na ponad 180 tys. zł. Informację o tym zdarzeniu podała dziś policja na swojej stronie internetowej. 

Jarosław G. został zatrzymany. Usłyszał już zarzuty w Prokuraturze Rejonowej w Gorzowie Wielkopolskim.