Warto interesować się Łotwą

  

Świętująca właśnie 18 listopada swój dzień niepodległości Łotwa jest w Polsce znana ze specyficznych dowcipów o chłopach i „zimniokach”, na Litwie zaś nie są znane o tym kraju nawet dowcipy. Wiedza o tym, że Dyneburg od Rzeczypospolitej został odłączony po III rozbiorze, a więc później niż Poznań i Lwów – to już egzotyka. Podobnie jak i to, że opodal owego, założonego przez Stefana Batorego, grodu na świat przyszedł bohater bitwy pod Wizną Władysław Raginis. A Łotwa jest Polsce o wiele bardziej życzliwa niż Litwa. I chociaż nowy premier Litwy Saulius Skvernelis zapowiada, że z pierwszą zagraniczną wizytą wybierze się do Warszawy, to program jego rządu każe przypuszczać, że polityka wobec mieszkających na Litwie Polaków wcale nie będzie przychylniejsza – zapowiadany bowiem kompromis w sprawie nazwisk utrzyma wprowadzoną przez sowieckiego okupanta, poniżającą praktykę zniekształcania ich zapisu, a zatem nie rozwiąże problemu. I chociaż w Polsce wszystkie kraje bałtyckie wrzuca się do jednego worka, warto pamiętać – Łotwa to nie Litwa. Przed wojną była sojusznikiem Polski, warto się nią interesować i teraz.

Autor jest dziennikarzem „Kuriera Wileńskiego”

CZYTAJ WIĘCEJ: ​Współpraca „Codziennej” z „Kurierem Wileńskim”. Nasi autorzy w polskim dzienniku na Litwie
 
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

     
Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Wczytuję komentarze...
Tagi

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

     
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts