Pomorze: Nowe karetki i motocykle dla pogotowia i szpitali

  

Osiem nowych ambulansów oraz dwa motocykle z wyposażeniem trafi wkrótce do służb ratownictwa medycznego w województwie pomorskim. Będzie to możliwe dzięki dotacji z budżetu wojewody pomorskiego. Dzisiaj Dariusz Drelich oficjalnie podpisał umowy na zakup sprzętu.

Nowe karetki pomogą zwiększyć jakość i szybkość udzielania pomocy w nagłych wypadkach. Pojazdy od razu zostaną zakupione wraz ze specjalistycznym wyposażeniem. 

To dobra wiadomość dla wszystkich mieszkańców. Ten sprzęt przede wszystkim będzie służył temu, by czas dojazdu do pacjentów był coraz krótszy

– powiedział Dariusz Drelich podczas oficjalnej uroczystości podpisania umów z przedstawicielami służb ratownictwa medycznego.
                                                
Zakup będzie możliwy dzięki decyzji wojewody, który z przeznaczył na ten cel ponad 4,5 mln złotych. Większość sprzętu trafi do jednostek znajdujących się aktualnie pod nadzorem Urzędu Marszałkowskiego.

Gdańska Stacja Pogotowia Ratunkowego otrzyma dwa ambulanse, pogotowie ratunkowe w Gdyni - jeden pojazd, a pogotowie w Sopocie - ambulans oraz jeden motocykl ratunkowy. Pozostały sprzęt trafi do pogotowia w Słupsku oraz szpitali w Pucku i Wejherowie.


                               fot.: Edyta Nowicka/niezalezna.pl /Uroczyste podpisanie umowy na zakup sprzętu medycznego 

Jeżeli dysponenci pieniędzy dopełnią wszelkich procedur i zdążą z zakupami, nowe karetki i motocykle zostaną włączone do systemu Państwowego Ratownictwa Medycznego województwa pomorskiego już na początku 2017 roku.

W tej chwili jesteśmy również na etapie zmiany organizacji państwowego ratownictwa medycznego. Mam nadzieję, że ta zmiana proponowana od przyszłego roku będzie dobra, że ten system i dwie dyspozytornie usprawnią działanie. To nie tylko sprzęt, który jest potrzebny, żeby zrealizować zadania, które na nas spoczywają. Najważniejsi są ludzie w tym wszystkim. Bo bez nich nie uda da się skutecznie działać


- powiedział Dariusz Drelich.

ZOBACZ RELACJĘ Z UROCZYSTEGO PODPISANIA UMOWY:

 
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Niemcy wydaliły terrorystę, by zatuszować jego udział zamachu? „Był agentem marokańskich służb”

Zdjecie ilustracyjne/Bundestag / fot. Maciej Luczniewski/Gazeta Polska

  

Po zamachu na jarmark Bożonarodzeniowy w Berlinie 19 grudnia 2016 r. co pewien czas wychodzą na jaw nowe, często skandaliczne fakty. Nie dość, że tunezyjski terrorysta Anis Amri, który był bezpośrednim sprawcą tragedii był doskonale znany niemieckiej policji, to teraz okazuje się, że jego bliski kompan został wydalony z kraju przez niemieckie władze, aby zatuszować jego współudział zamachu. Radykalny islamista - Bilel Ben Ammar - prawdopodobnie jest agentem marokańskich służb.

Niemiecki tygodnik „Focus” powołał się na tajne dokumenty ze śledztwa.

"Radykalny islamista Bilel Ben Ammar jest prawdopodobnie agentem marokańskich służb. Deportacja miała ochronić go przed ściganiem w Niemczech. Marokańskie służby wielokrotnie ostrzegały stronę niemiecką, w tym Federalny Urząd Kryminalny, przed radykalizacją Amriego i jego planami zamachu"

- informuje „Focus”, cytowany przez portal dw.com. [polecam:https://niezalezna.pl/207631-szokujace-ustalenia-arabskie-klany-opanowuja-struktury-policji-w-berlinie]

Według tygodnika, Bilel Ben Ammar spotkał się z Amrim wieczorem przed zamachem.

„Focus” informuje o istnieniu nagrania wideo, które pokazuje Amriego jak wysiada z szoferki ciężarówki po dokonaniu zamachu i uciecieka. [polecam:https://niezalezna.pl/206195-berlin-kolejny-razacy-blad-policji-w-sprawie-zamachu]

"Na filmie, który dotychczas nie był pokazywany, widać też, jak osoba przypominająca wyglądem Ben Ammara toruje drogę Amriemu zadając kanciastym drzewcem cios mężczyźnie. Ofiara ataku znajduje się do dziś w śpiączce"

- czytamy. [polecam:https://niezalezna.pl/205786-miazdzacy-dla-niemieckiej-policji-raport-po-zamachu-w-berlinie]

Według tygodnika decyzję o deportacji Bilel Ben Ammara podjęto dziewięć dni po zamachu. 

„Władze bezpieczeństwa i ministerstwo spraw wewnętrznych są bardzo zainteresowane skutecznym wydaleniem” - napisano w e- mailu wysłanym 28 grudnia 2016 roku do policji federalnej.
Pomocnika Amriego deportowano 1 lutego 2017 roku.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, dw.com

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl