Zwróciłem się do pana prezydenta z postulatem, by zacieśnione zostały relacje między Narodowym Bankiem Polskim a bankiem narodowym Szwajcarii w sprawie amortyzowania kursu franka na wypadek turbulencji na rynkach walutowych – powiedział Andrzej Duda po dzisiejszym spotkaniu z prezydentem Szwajcarii Johannem Schneiderem-Ammannem w Kehrsatz.
 
Wczoraj rozpoczęła się trzydniowa wizyta polskiej pary prezydenckiej w Szwajcarii.

- Tym razem stawiamy na promocję polskiej gospodarki. Prezydent zabrał ze sobą grupę innowacyjnych przedsiębiorców - informował prezydencki minister prof. Krzysztof Szczerski.
 
Dziś Andrzej Duda został uroczyście przyjęty przez prezydenta Szwajcarii Johanna Schneidera-Ammanna, z którym następnie rozmawiał o politycznej przyszłości Unii Europejskiej. Podczas konferencji prasowej po spotkaniu prezydent Polski podkreślił, że problem wysokiego kursu tej franka szwajcarskiego w stosunku do złotego dotyczy setek tysięcy rodzin w Polsce.

Zwróciłem się do pana prezydenta z prośbą, z postulatem, by w miarę możliwości zacieśnione zostały relacje między Narodowym Bankiem Polskim a bankiem narodowym Szwajcarii, aby w ramach tej współpracy kwestie linii kredytowych były bardziej otwarte. Omawialiśmy kwestie możliwości takiego amortyzowania kursu franka na wypadek turbulencji na rynkach walutowych, aby w tym zakresie ta współpraca między bankami była bardziej ścisła

– powiedział Andrzej Duda.
 
Prezydenci poruszyli podczas spotkania temat kryzysu migracyjnego. 

Rozmawialiśmy o kwestiach związanych z polityką światową, ale przede wszystkim o migracji, o niepokojach wojennych na Bliskim Wschodzie i Południu, co ma oczywisty związek z problemem migracji. Przedstawiając stanowisko Polski mówiłem, że jesteśmy zwolennikami polityki wzmocnienia granic wewnętrznych UE, z czego Polska wywiązuje się wzorcowo. Mówiłem, że jest konieczna pomoc dla tych krajów znajdujących się w pobliżu rejonu konfliktów i w których są obozy dla uchodźców. Jako kraje UE i Europy powinniśmy świadczyć na rzecz tych obozów, aby te osoby miały tam godne warunki życia i właśnie ze względu na te warunki nie próbowały migrować dalej

– zauważył prezydent Polski.

 


Przy okazji podróży do Szwajcarii internauci mogli też podejrzeć jak pracuje prezydencki fotograf: