Polskie dziedzictwo duchowe i kulturowe na Wschodzie

  

11 listopada w Senacie odbyła się konferencja „Polskie dziedzictwo duchowe i kulturowe na Wschodzie w 1050. rocznicę Chrztu Polski”, podczas której przedstawiciele instytucji państwowych, organizacji społecznych i duchowieństwa mówili o potrzebie opieki nad spuścizną I i II Rzeczypospolitej znajdującą się za wschodnią granicą naszego kraju.

Marszałek Stanisław Karczewski przywołał słowa z orędzia prezydenta Andrzeja Dudy, że przyjęcie chrztu określiło naszą polską tożsamość i dzięki temu udało się zbudować wspólnotę opartą na fundamencie wiary. Mamy więc obowiązek strzeżenia naszego wielkiego dziedzictwa narodowego, także tego na Wschodzie.

Przewodnicząca Komisji Spraw Emigracji i Łączności z Polakami za Granicą senator Janina Sagatowska podkreśliła, że Senat zawsze był opiekunem Polonii, a w swoich działaniach jest otwarty na wszystkich, którym bliskie są sprawy naszych rodaków za granicą i praca nad utrzymaniem oraz rozwojem rodzimej kultury, języka i tradycji.

Wiceminister kultury Jarosław Sellin omówił działania podejmowane przez resort w celu ochrony i rewaloryzacji dóbr kultury znajdujących się za wschodnią granicą, także zabytków sztuki sakralnej. W ramach programu „Ochrona dziedzictwa kulturowego za granicą” dzięki wsparciu organizacji pozarządowych prowadzone są prace konserwatorskie, m.in. we lwowskich kościołach franciszkanów pw. św. Antoniego Padewskiego i pojezuickim pw. śś. Piotra i Pawła, na Cmentarzu Łyczakowskim, w kościołach w Łopatynie, Kutach czy Krzemieńcu. 

Zdaniem Sellina ochrona spuścizny wielonarodowej i wielokulturowej Rzeczypospolitej jest szczególnym obowiązkiem nas wszystkich.

Wiceprezes Fundacji Pomoc Polakom na Wschodzie Ewa Ziółkowska przedstawiła natomiast projekty realizowane przez fundację na rzecz Polonii na Wschodzie, także we współpracy z Kościołem katolickim. Priorytetem jest wspieranie edukacji w języku polskim, nauczania języka polskiego i propagowanie wiedzy o Polsce. Z pomocy fundacji korzysta m.in. 25 przykościelnych punktów nauczania języka polskiego na Białorusi, w których uczy się około tysiąca uczniów. O roli Kościoła katolickiego na Wschodzie jako ostoi polskości i tradycji mówili bp Antoni Dydycz i bp Witalij Skomarowski. Z kolei ks. prof. Roman Dzwonkowski zwrócił uwagę na problem językowej białorutenizacji i ukrainizacji Kościoła katolickiego na Wschodzie, co może doprowadzić do zaniku używania języka polskiego w liturgii.

O polszczyźnie kresowej, jej charakterystycznych cechach i obecnej sytuacji opowiedziała prof. Halina Karaś, która wskazała m.in. na zmniejszanie się znajomości polszczyzny uznawanej za język ojczysty wśród Polonii na Wschodzie.



Po konferencji w Belwederze odbyła się uroczystość wręczenia 33 osobom odznaczeń za wybitne zasługi dla polskiego kościoła na Wschodzie, krzewienie polskiej kultury i tradycji narodowych oraz za działalność na rzecz polskich mniejszości narodowych.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: senat.gov.pl
Tagi

Wczytuję komentarze...

Dorota Kania UJAWNIA: Prawdziwa historia AK-owca od Banasia

zdjęcie ilustracyjne / Krzysztof Sitkowski / Gazeta Polska

  

W październiku w mediach pojawiały się nieprawdziwe informacje dotyczące Henryka Stachowskiego – niektóre z nich wręcz pisały o „rzekomym AK-owcu od Banasia”. Tymczasem z akt znajdujących się w Instytucie Pamięci Narodowej w Krakowie wyłania się zupełnie inny obraz niż ten, który przedstawiły media sprzyjające opozycji. Tymczasem Henryk Stachowski – człowiek, który przepisał kamienicę w Krakowie Marianowi Banasiowi – był żołnierzem Armii Krajowej i działał w oddziale dywersji podległym Okręgowi Kedywu w Krakowie. Brał udział w akcjach dywersyjnych AK; oskarżony m.in. o próbę ucieczki z więzienia był represjonowany, torturowany, a w latach 80. działał w Solidarności – wynika z akt Instytutu Pamięci Narodowej.

„W aktach sądowych dotyczących odszkodowania za poniesione represje jest dokładny wykaz miejsc pracy Henryka Stachowskiego. Wynika z niego, że przed wojną był zatrudniony w sklepie rodziców, a pod koniec wojny działał w Kedywie. Od lat 50. do lat 80. pracował m.in. w Przedsiębiorstwie Robót Dróg, Spółdzielni Inwalidów, WSS Społem.
Żona Henryka Stachowskiego była sędzią. Ze względu na przeszłość męża nie mogła dostać pracy w Krakowie i dojeżdżała do sądu w Żywcu. Na skutek powikłań po poronieniu (które nastąpiło w wyniku długotrwałego stresu) nie mogła mieć dzieci. Henryk Stachowski zmarł bezpotomnie w 2007 roku. Jego opiekunem do końca życia przez wiele lat był Marian Banaś.”

- czytamy w artykule Doroty Kani z najnowszego numeru tygodnika „Gazeta Polska”.

W programie „Koniec systemu ” na antenie Telewizji Republika Tadeusz Płużański mówił o tym, że cały czas na celowniku „propagandy sowieckiej” są żołnierze, którzy bronili naszej ojczyzny. Płużański mówi wprost o języku nienawiści „do wszystkiego co patriotyczne, do polskiej niepodległości, do bohaterów walczących o wolność naszego kraju”.

Należy się zadumać nad tym, kto i w jakim celu dzisiaj powiela niemiecką czy też komunistyczną propagandę. Jest to bardzo smutne, że w roku 2019 wciąż są tacy, dla których ważniejsza jest ta propaganda, a nie fakty historyczne, które jednoznacznie wskazują na to, że Henryk Stachowski był akowcem i brał udział w szeregu akcji podziemia. Przykro, że do walki politycznej wykorzystuje się naszych bohaterów i ich opluwa. Ci, którzy się tego dopuszczają powinni zostać rozliczeni z takich słów o to jest szkalowanie naszej tradycji niepodległościowej i są na to określone paragrafy kodeksu karnego.
- mówi historyk.

Więcej na ten temat w najnowszym numerze tygodnika "Gazeta Polska":

[polecam:https://niezalezna.pl/296974-w-najnowszym-numerze-gp-prawdziwa-historia-ak-owca-od-banasia-demaskujemy-klamstwa]

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, Telewizja Republika, Gazeta Polska

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl