Patrząc za Wielką Wodę

  

Po zwycięstwie Donalda Trumpa nasze podejście do Stanów nie musi ulec jakiejś znaczącej redefinicji. Waszyngton jest i pozostaje sojusznikiem Warszawy. Pytanie, czy redefinicji nie ulegną analogiczne stosunki USA do Polski. Pojawiają się pytania o kształt przyszłych relacji na linii Biały Dom–dwa pałace (kancelaria premiera i Pałac Prezydencki). Od wspólnego działania tych ostatnich zależy, czy Stany Zjednoczone pod nowym przywództwem będą w Polsce widziały sojusznika innego niż papierowy. Taki, którego klepie się po plecach, jednocześnie dyskutując o realiach ponad jego głową. Szczęśliwie jesteśmy już po okresie, w którym „wojna o krzesło” potrafiła zająć polskich polityków bardziej niż realne problemy. Zwycięstwo Donalda Trumpa jest wyzwaniem dla Polski. To truizm, którego tłumaczyć nie trzeba. W dzisiejszym numerze „Codziennej” publikujemy na stronach publicystycznych dwa teksty, w których autorzy przyglądają się temu, co się stało w ubiegłym tygodniu za oceanem. Politycy nie mogą się jednak jedynie przyglądać. Trump musi usłyszeć nasz głos, bo choć nie geograficznie, to przecież blisko nam do Stanów Zjednoczonych, bliżej niż do Rosji.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Wczytuję komentarze...
Tagi

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts