​Patenty oficerskie dla księży-alumnów

  

– Chcemy jasno powiedzieć: dzisiaj wraca sprawiedliwość, dzisiaj wraca prawda. Dobrzy muszą zostać nagrodzeni, źli muszą zostać ukazani. (…) Te nominacje są jedynie skromnym symbolem, którym ojczyzna znaczy waszą wielką służbę – powiedział w sobotę, minister obrony narodowej Antoni Macierewicz podczas uroczystości mianowania na stopień podporucznika księży, którzy odbyli służbę wojskową w kleryckich jednostkach Ludowego Wojska Polskiego.

Uroczystość w żoliborskim kościele św. Stanisława Kostki w Warszawie rozpoczęła msza święta koncelebrowana przez biskupa polowego Wojska Polskiego, Józefa Guzdka. Po zakończeniu eucharystii odczytano postanowienie prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy o mianowaniu księży-alumnów na pierwszy stopień oficerski. Po wręczeniu patentów oficerskich minister obrony powiedział: – Dzięki waszej pracy w olbrzymim stopniu naród polski się odradza, naród polski powraca do swojej wiary, swojej tradycji i swojej misji, której byliście w tak trudnych, tak dramatycznych okolicznościach wierni bardziej niż ktokolwiek inny.


fot. Maciej Nędzyński/CO MON

Ludowe Wojsko Polskie, formacja tak się nazywająca, powstała nie dla obrony ojczyzny, nie dla obrony narodu polskiego, nie dla walki o niepodległość, lecz powstała jako formacja realizująca dokładnie przeciwne zadania. Wy byliście tą elitą narodu, która szczególnie dramatycznie została tym narzędziem represji dotknięta

– mówił podczas uroczystości szef MON.

Decyzją zwierzchnika Sił Zbrojnych RP, prezydenta Andrzeja Dudy, 132 księży służących zostało mianowanych na stopień podporucznika.

Po wręczeniu patentów minister obrony narodowej Antoni Macierewicz, z delegacją kapłanów, złożył kwiaty przed grobem błogosławionego ks. Jerzego Popiełuszki.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: mon.gov.pl
Tagi

Wczytuję komentarze...

Po trzech dniach poszukiwań Piotra Woźniaka-Staraka - bez przełomu. Akcję wstrzymano

zdjęcie ilustracyjne / policja.pl

  

Dziś po zmroku wstrzymano poszukiwania producenta filmowego Piotra Woźniaka-Staraka, który w niedzielę nad ranem wypadł z motorówki na mazurskim jeziorze Kisajno. Według policji, akcja zostanie wznowiona w środę rano.

Dzisiejszy dzień był trzecim dniem poszukiwań prowadzonych przez policyjnych wodniaków z Giżycka i Węgorzewa, straż pożarną, Mazurskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe i WOPR z Gdyni. W tym dniu rozszerzono wcześniejszy obszar poszukiwań o kolejne miejsca, ale dotychczas nie doprowadziło to do odnalezienia poszukiwanego.

Jak powiedziała Polskiej Agencji Prasowej asp. Iwona Chruścińska z policji w Giżycku, wtorkowe poszukiwania nie przyniosły przełomu. Przed godz. 21 zawieszono je z powodu zapadającego zmroku.

- Wodniacy i straż pożarna właśnie zbierają sprzęt i spływają do portu

- mówiła.

Policjantka dodała, że działania służb na Kisajnie zostaną wznowione w środę rano, choć - jak zaznaczyła - nie wie jeszcze jakimi siłami będą prowadzone.

Wtorkowe poszukiwania koncentrowały się na wodzie. Dzień wcześniej w akcji brali udział żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej, którzy przeczesywali brzegi jeziora.[polecam:https://niezalezna.pl/284326-wznowiono-poszukiwania-wozniaka-staraka]

Służby pracujące na Kisajnie używają specjalistycznego sprzętu do poszukiwań. Rzecznik warmińsko-mazurskiej straży pożarnej st. kpt. Rafał Melnyk mówił, że uczestnicząca w poszukiwaniach strażacka łódź jest wyposażona w sonary i robota do prac podwodnych.

- Taki robot, kierowany przez operatora, może zejść głęboko pod wodę i penetrować dno w odległości do stu metrów od łodzi. Jest wyposażony m.in. w kamerę pozwalającą obejrzeć obiekty pod wodą. Jednocześnie ma własny sonar, który pozwala precyzyjnie nim kierować

- wyjaśnił.

Oprócz służb koordynowanych przez policję na Kisajnie działają inne firmy lub instytucje. Kolejny dzień w poszukiwaniach uczestniczyła również Grupa Specjalna Płetwonurków RP, która specjalizuje się w lokalizacji osób zaginionych i ofiar utonięć. 

- Problem polega na tym, że do zbadania jest ogromny obszar. Nie wiadomo dokładnie, gdzie mogła wpaść do wody osoba, której szukamy. Staramy się wykonać nasze działania ze szczególną starannością

- powiedział szef GSP RP Maciej Rokus.

Dziś członkowie tej elitarnej grupy pracowali w 9-osobowym zespole. Trzech prowadziło badania z pokładu jednostki hydrograficznej, natomiast nurkowie byli gotowi, by w razie namierzenia obiektów przypominających ciało człowieka, zejść pod wodę i to zweryfikować. Sprawdzano kolejne obszary jeziora, wykluczając te już zbadane.

Rokus, który jest jednocześnie pełnomocnikiem wojewody warmińsko-mazurskiego ds. bezpieczeństwa na obszarach wodnych tego regionu, podkreślał dobrą współpracę z państwową strażą pożarną i innymi służbami działającymi na Kisajnie. Powiedział też, że Grupa Specjalna Płetwonurków RP włączyła się w te poszukiwania „również na prośbę rodziny” zaginionego.[polecam:https://niezalezna.pl/284169-trwaja-poszukiwania-39-latka-na-jeziorze-kisajno-prokuratura-potwierdza-to-znany-producent-filmowy]

Prokuratura Okręgowa w Olsztynie potwierdziła w poniedziałek, że osobą poszukiwaną na jeziorze Kisajno jest producent filmowy Piotr Woźniak-Starak. Wówczas rzecznik tej prokuratury Krzysztof Stodolny podawał, że „pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Giżycku trwają czynności w niezbędnym zakresie mające ustalić okoliczności i przyczyny zdarzenia”.

Dziś Stodolny przekazał Polskiej Agencji Prasowej, że na tym etapie śledczy nie informują o szczegółach sprawy i nie odnoszą się do doniesień medialnych.

Prokuratura nie ujawnia żadnych dowodów, które znajdują się w aktach sprawy.
- dodał.

Jak informowała policja, z soboty na niedzielę nad ranem na Kisajnie odnaleziono dryfującą łódź motorową, na pokładzie której nikogo nie było. Według funkcjonariuszy, motorówka dryfowała. Silnik nie pracował, być może skończyło się paliwo.[polecam:https://niezalezna.pl/284126-mezczyzna-wypadl-z-motorowki]

Po wszczęciu poszukiwań osób, które płynęły motorówką natrafiono na brzegu na 27-letnią kobietę. Z jej relacji wynikało, że płynęła łodzią z 39-letnim mężczyzną i podczas skręcania obydwoje wypadli do wody. Kobieta zdołała dopłynąć sama do brzegu. Policja podawała, że odnaleziona na brzegu 27-letnia mieszkanka Łodzi była w dobrym stanie.
[polecam:https://niezalezna.pl/284144-wstrzymano-poszukiwania-na-jeziorze-ratownicy-nie-znalezli-39-latka-z-warszawy]
 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl