Myślę, że dla wielu rozsądnych ludzi w Polsce było jasne, że zwycięstwo Clinton to ataki na Polskę, wtrącanie się w wewnętrzne sprawy, tak, jak to czynił Bill Clinton, atakując Polskę i Węgry, tak, jak to czynił Obama po szczycie NATO - uważa wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego Ryszard Czarnecki.

Zaznaczył on, że Clinton szukałaby sposobu ataku na Polskę. Inaczej będzie z prezydentem-elektem.

- Donald Trump nie ma pomysłu, żeby atakować Polskę o nasze wewnętrzne sprawy - mówi Czarnecki.


Ryszard Czarnecki przypomina, że ataki opozycji na Trumpa są wielkim politycznym błędem. Zapytany o sprawy obronności i relacje amerykańsko-rosyjskie zaznacza, że:

Trump będzie pragmatyczny  a w interesie USA nie jest podawanie koła ratunkowego słabnącej Rosji. Będzie to raczej wyścig o wpływy, a więc tego, co Pentagon przeforsował, a więc twarda odpowiedź na agresję Rosji na Krymie. (...)
 

Parlamentarzysta skomentował też zaskakujący wynik wyborów w USA.

Mamy do czynienia z buntem mas, jest on w Europie. Ludzie mają dość establishmentu elit. Trump był częścią establishmentu, ale zrozumiał, że Amerykanie są  wkurzeni na taką klasę polityczną

- opisuje Czarnecki.

CAŁOŚĆ ROZMOWY Z RYSZARDEM CZARNECKIM PONIŻEJ