Władimir Putin przyjął listy uwierzytelniające od przedstawicieli 19 misji dyplomatycznych, w tym ambasadora Polski w Moskwie Włodzimierza Marciniaka. 

Szef Kremla skrytykował relacje polsko-rosyjskie, wskazując, jakoby wina leżała po stronie Polaków a nie Rosjan. Zaznaczył, że Moskwa chce je ocieplić i poprawić, bo aktualnie ich stan jest niezadowalający. Putin podkreślił, że Rosja chce odbudować dialog, „na podstawie wzajemnego szacunku i pragmatyzmu”. 

Negatywne słowa, padły z ust prezydenta tylko w stosunku do Polski, a nie do żadnego innego kraju. Listy uwierzytelniające otrzymali m.in. ambasadorzy Finlandii, Grecji, Holandii i Luksemburga, Islandii, Kambodży i Nowej Zelandii. List otrzymał także nuncjusz apostolski w Federacji Rosyjskiej abp Celestino Migliore, który wcześniej pracował w Polsce. Putin wskazał, że Rosja jest zadowolona ze współpracy z Watykanem.

Przypomnijmy, że nowym ambasadorem w Moskwie, jest prof. Włodzimierz Marciniak - politolog i znawca Rosji. Swoją misję rozpoczął w październiku.