Szefowa polskiego rządu w czasie konferencji prasowej odniosła się do odbywających się dziś w USA wyborów prezydenckich. Jak powiedziała Beata Szydło, na ich wynik czeka z zainteresowaniem i ciekawością. Podkreśliła też, że Stany Zjednoczone są dla Polski ważnym sojusznikiem.

Premier Beata Szydło w czasie spotkania z dziennikarzami skomentowała trwające w USA wybory prezydenckie. Zaznaczyła, że jak i inni Polacy z ciekawością przygląda się zmaganiom kandydatów na najwyższy urząd w Stanach Zjednoczonych.

Oczywiście chyba tak jak wszyscy w Polsce, w tej chwili z zainteresowaniem i ciekawością czekam na wynik wyborów w Stanach Zjednoczonych. Natomiast kto będzie prezydentem Stanów Zjednoczonych, zobaczymy – wyboru dokonają Amerykanie, Ameryka wybierze swojego prezydenta 

– powiedziała premier Szydło.

Dla Polski Ameryka jest ważnym sojusznikiem. Bez względu na to, kto zostanie prezydentem, na pewno tym sojusznikiem pozostanie 

– podkreśliła szefowa polskiego rządu.

W dzisiejszych wyborach wyłoniony zostanie 45. prezydent Stanów Zjednoczonych. O najwyższy urząd w USA walczą liberalna kandydatka Demokratów i była sekretarz stanu, multimilionerka Hillary Clinton, oraz kandydat Republikanów Donald Trump, amerykański przedsiębiorca i polityk, miliarder, właściciel licznych nieruchomości komercyjnych w USA, założyciel oraz CEO Trump Organization. To pierwsze w historii USA wybory prezydenckie, gdzie o fotel prezydenta – jako kandydatka jednej z dwóch głównych sił politycznych w USA – ubiega się kobieta.