Według najnowszych planów NATO w ciągu dwóch miesięcy Sojusz Północnoatlantycki ma być w stanie zmobilizować do 300 tysięcy żołnierzy, których zadaniem miałaby być ochrona przed Rosją – informuje The Times.
 
Rozmowa w sprawie skrócenia czasu mobilizacji sił głównych miała miejsce na spotkaniu ministrów obrony NATO w Brukseli w zeszłym miesiącu. Według najnowszych planów czas mobilizacji sił głównych miałby zostać zmniejszony trzykrotnie. Poza siłami głównymi NATO stale rozbudowuje i usprawnia działanie Siły Odpowiedzi NATO w sile 40 tysięcy gotowych do działania w ciągu miesiąca i sił natychmiastowego reagowania (VJTF) liczących pięć tysięcy wojskowych wynoszących i gotowych do działania w 5-7 dni. Oprócz wzmocnienia sił konwencjonalnych członkowie NATO rozmawiali o potrzebie wzmocnienia sił zajmujących się wojną cybernetyczną i hybrydową, w której niewątpliwie Kreml góruje. Wszystkie te kroki NATO wynikają z coraz śmielszych poczynań Kremla, który zagraża bezpieczeństwu regionu.