​Prokuratura zajmie się Przybysz? Jest zawiadomienie ws. „zbrodni zabicia dziecka”

  

Katolicki Klub im. Świętego Wojciecha złożył zawiadomienie o „dokonaniu zbrodni zabicia dziecka nienarodzonego” przez Natalię Przybysz. Członkowie stowarzyszenia postanowili to zrobić po tym, jak piosenkarka przyznała się w wywiadzie do przeprowadzenia aborcji.

W zawiadomieniu, które złożono w łódzkiej prokuraturze okręgowej, napisano: „Niniejszym, składamy doniesienie o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa, polegającego na dokonaniu zbrodni zabicia dziecka nienarodzonego przez panią Natalię Przybysz i rozmyślnym, publicznym propagowaniu tego czynu zabronionego poprzez udzielanie wywiadów oraz komponowanie i rozpowszechnianie piosenek, w których przez pochwałę dokonanej zbrodni – zachęca czytelników i słuchaczy do naśladownictwa czynu dzieciobójstwa”.

Trójka działaczy Katolickiego Klub im. Świętego Wojciecha, która podpisała się pod zawiadomieniem, domagają się przeprowadzenia w tej sprawie stosownego postępowania oraz ustalenia i ukarania sprawców.

W wywiadzie dla „Wysokich Obcasów” Natalia Przybysz (Sistars) opowiedziała o swojej piosence „Przez sen”, nawiązującej do czarnych protestów oraz ustawy antyaborcyjnej. Wokalistka wyjaśniła, że historia dziewczyny z piosenki to tak naprawdę jej własne doświadczenia. I opowiedziała jak wyglądała jej aborcja.

Lekarz w Polsce, do którego trafiła Przybysz stwierdził, że zabiegu usunięcia ciąży nie wykona. Postanowiła więc wybrać się na Słowację. 

Dziewczyna czuje, że jest w dobrych rękach. Jest czysto, miło, ciepło. (...) Kładzie się do łóżka. Przychodzi anestezjolog, ona podaje rękę, zasypia. Po pięciu minutach budzi się na sali, pod kołdrą, jej chłopak jest koło niej. Wszystko trwało pięć minut

– wyznała.

CZYTAJ WIĘCEJ: Nie chcą koncertu aborterki. Gwiazdka feministek tak będzie "witana" w wielu miastach?

Dlaczego to zrobiła? Piosenkarka odpowiedziała na to poprzez pryzmat swojej piosenki:

To historia o aborcji. I o uczuciach. O wpadce. Trafiła się ludziom dorosłym, rodzicom dwójki dzieci, którzy już mają jakąś wizję swojego życia. (…) Nie chcą wracać do pieluch. Nie chcą szukać większego mieszkania teraz. 60 metrów kwadratowych ze wszystkimi książkami i zabawkami dzieci jest trochę ciasne, ale jest OK.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl,dziennik.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

„Nasza droga nie jest daremna, nie roztrzaskuje się o kamień nagrobny”

/ Filip Błażejowski/Gazeta Polska

  

Podczas mszy Wigilii Paschalnej w Wielką Sobotę w Watykanie papież Franciszek mówił, że nie można dać się przytłoczyć przez "kamień" grzechu. Ojciec święty dodał, że Wielkanoc to "święto usuwania kamieni". Kościół - podkreślił Franciszek - nie może tracić ducha w obliczu niepowodzeń.

W homilii w bazylice Świętego Piotra papież przywołał obraz kobiet, które poszły do grobu Jezusa.

Obawiały się, że ich wyprawa będzie bezużyteczna, bo duży kamień tarasował wejście do grobu. Droga tych kobiet jest również naszą drogą

- wyjaśnił Franciszek.

Wydaje się - dodał - że wszystko rozbija się o kamień: piękno stworzenia o dramat grzechu. Wyzwolenie z niewoli o niewierność wobec przymierza. Obietnice proroków o smutną obojętność ludu. Podobnie również w dziejach Kościoła i w historii każdego z nas: zdaje się, że przebyte kroki nigdy nie doprowadzą do celu. Dzisiaj odkrywamy, że nasza droga nie jest daremna, że nie roztrzaskuje się o kamień nagrobny

- wskazał papież.

Ojciec święty mówił, że Bóg usuwa "najtwardsze kamienie, o które rozbijają się nadzieje i oczekiwania: śmierć, grzech, lęk, światowość".

Ludzkie dzieje nie kończą się na kamieniu nagrobnym, ponieważ dzisiaj odkrywają żywy kamień: Jezusa zmartwychwstałego. My, jako Kościół, jesteśmy na Nim zbudowani, i nawet gdy tracimy ducha, kiedy jesteśmy kuszeni, aby osądzać wszystko na podstawie naszych niepowodzeń, On przychodzi, aby uczynić wszystko nowe, obalić nasze rozczarowania

- powiedział Franciszek. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl