Wystarczył jeden wpis w popularnym serwisie społecznościowym, aby Krystyna Pawłowicz stała się obiektem wulgarnego ataku przemysłu pogardy. Pośród prostackich wyzwisk pod jej adresem i komentarzy typu „strzel sobie w łeb” znalazł się ten Pawła Deresza, męża Jolanty Szymanek-Deresz, która zginęła w katastrofie smoleńskiej. W wywiadzie dla Wirtualnej Polski nazwał posłankę PiS: „głupią”… I tu padło niecenzuralne słowo, którego redaktorzy portalu już nie odważyli się opublikować.

Wirtualna Polska nie zamieściła jednak informacji o samym Pawle Dereszu, który w PRL został zarejestrowany jako współpracownik SB oraz wywiadu wojskowego, co wynika wprost z archiwów znajdujących się w Instytucie Pamięci Narodowej.

Czy jego przeszłość ma wpływ na jego obecne zachowanie w sprawie katastrofy smoleńskiej?

CZYTAJ WIĘCEJ: Deresz w aktach IPN - szczegółowa biografia

Krystyna Pawłowicz w krótkim wpisie na Facebooku zapytała, dlaczego niektóre rodziny ofiar bojkotują i utrudniają ustalanie przyczyn katastrofy pod Smoleńskiem, skoro jest tak dużo wątpliwości w tej spawie. 

- Ja mogę to skomentować krótko dwoma słowami, ale pan raczej nie zdecyduje się ich opublikować – powiedział Paweł Deresz reporterom Wirtualnej Polski, którzy poprosili go o komentarz do wpisu.

W tym momencie padło określenie „głupia” i niecenzuralne słowo, które rzeczywiście nie nadaje się do druku.

Nic więcej na ten temat nie mam do powiedzenia

- zakończył Paweł Deresz.

Co próbują zakryć chamskie ataki? Wystarczy przeczytać mocny wpis prof. Krystyny Pawłowicz:    

DLACZEGO niektóre rodziny ofiar BOJKOTUJĄ i UTRUDNIAJĄ ustalanie przyczyn katastrofy pod Smoleńskiem, skoro jest tak dużo wątpliwości? Skoro nie wykonano, też w Polsce, PODSTAWOWYCH czynności dla jej wyjaśnienia? Skoro Rosjanie zakazali nam nawet zaglądać do worków ze szczątkami, a wykonane wcześniej ekshumacje wykazały w 2/3 przypadków nieprawdziwe tożsamości chowanych osób? Skoro rosyjskie opisy stanu szczątków okazały się kłamliwe a ciała zbezczeszczone?

- napisała posłanka PiS poseł Krystyna Pawłowicz.

- Dlaczego pani Skąpska szydzi z wysiłków ustalenia prawdy o przyczynach śmierci jej ojca,mówiąc o „układaniu z trumien pasjansów na stadionie”?!!! Dlatego,że do prawdy chce dojść nielubiana przez nich partia PIS,a z nią też przecież większość rodzin ofiar?

- czytamy na profilu w serwisie społecznościowym Krystyny Pawłowicz

W ocenie jej ocenie, przeciwników ekshumacji ma łączyć strach o ich ulubioną partię, Platformę Obywatelską.

Dlatego, że ważniejszym od prawdy o przyczynach śmierci ich bliskich jest jakaś ich irracjonalna i nieludzka lojalność i strach o „swoją” ulubioną partię PO i jej szefów, którzy za tę tragedię odpowiadają co najmniej politycznie? Po ludzku, trudno te drwiny i zdeterminowane blokady zrozumieć

- pisze prof. Pawłowicz.

- Niechęć do szukających prawdy jest u niektórych - jak widać - WIĘKSZA niż naturalna chęć poznania prawdy o ciągle tajemniczej śmierci ich bliskich - podkreśliła.