Zatrzymany w sprawie pobicia 4-miesięcznej córki

  

W piątek 28 października wieczorem policjanci z Bydgoszczy otrzymali zgłoszenie od pogotowia, że do szpitala trafiła czteromiesięczna dziewczynka z obrażeniami. Jak wynikało z informacji przekazanych przez rodziców, dziecko miało zostać uderzona kubkiem, przez swoją 2-letnią siostrę, wieczorem dzień wcześniej. Okazało się, że przebieg zdarzeń był zupełnie inny. Dziś mundurowi doprowadzili do prokuratury 23-letniego mężczyznę podejrzanego o uszkodzenie ciała swojej córki. 

W sprawie tej policjanci powołali biegłego z dziedziny medycyny po to, by określić, czy obrażenia u dziecka mogły powstać w okolicznościach wskazanych przez rodziców. Opinia biegłego była w tej sprawie kluczowa.

W niedzielę przed południem funkcjonariusze z komisariatu na Śródmieściu zatrzymali 23-letniego ojca dziewczynki. Mężczyzna składał wyjaśnienia. Po południu w niedzielę policjanci zdecydowali o przedstawieniu zarzutów uszkodzenia ciała dziecka oraz narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo. Dziś przesłuchiwani byli świadkowie. 23-latek został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej Bydgoszcz-Północ. Mundurowi złożyli wniosek o aresztowanie mężczyzny. 

Dziś jeszcze materiały w tej sprawie miały także trafić do sądu rodzinnego.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: policja.pl
Tagi

Wczytuję komentarze...

Zamykane fabryki w Chinach. Zabraknie leków w Polsce?

Zdjęcie ilustracyjne / pxhere.com/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/

  

Po zamknięciu w Chinach kilkunastu fabryk wytwarzających substancje farmaceutyczne, w Polsce brakuje ponad stu leków, kolejne wkrótce zdrożeją – pisze dzisiejszy "Dziennik Gazeta Prawna".

W ostatnich tygodniach chińskie władze zamknęły, ze względów ochrony środowiska, kilkanaście fabryk wytwarzających substancje czynne do leków. "Odbije się to na sytuacji polskich pacjentów" – ostrzega DGP.

Z Chin pochodzi blisko 80 proc. substancji czynnych używanych w przemyśle farmaceutycznym; największe firmy jak Polpharma kupują półprodukty z różnych źródeł, wielu mniejszych opiera się wyłącznie na chińskich produktach.

Już teraz widać braki ponad 100 produktów leczniczych, zwłaszcza tych stosowanych przy cukrzycy, chorobach tarczycy, serca, a także leków przeciwbólowych.

"Apteki otrzymują sygnały, że będzie jeszcze gorzej. A na pewno drożej. Bo im mniej fabryk w Chinach i mniej substancji czynnych, tym produkt droższy"

- pisze DGP w artykule "Chiński problem polskich pacjentów".

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl