Dziesięciu (nie)wspaniałych

  

Za ochronę kluczowych dla bezpieczeństwa RP sieci przesyłu energii w czasie rządów PO-PSL w większości odpowiadały osoby, które nigdy nie powinny się tym zajmować. Trudno dziś oszacować, jak poważne straty mogło to wywołać. Dwóch były oficerów zlikwidowanych Wojskowych Służb Informacyjnych, współpracownik Wojskowych Służb Wewnętrznych (WSW), czyli kontrwywiadu wojskowego PRL, uznany za kłamcę lustracyjnego, oraz były esbek to część liczącej dziesięć osób komórki bezpieczeństwa Polskich Sieci Elektroenergetycznych. Od 2012 r. dowodził nimi nie kto inny, tylko zaufany człowiek Waldemara Pawlaka, ówczesnego wicepremiera i ministra gospodarki, który nadzorował to przedsiębiorstwo – płk Krzysztof Kowalczyk. To wieloletni funkcjonariusz Biura Ochrony Rządu (BOR), ochraniający m.in. właśnie polityka PSL. Przypadek to na pewno nie był.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Wczytuję komentarze...
Tagi

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl