Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymała czterech Czeczenów. Dzihadyści od ponad roku przebywali w polskim areszcie. Zostali oskarżeni o tworzenie polskiej komórki tzw. "Państwa Islamskiego". Dziś ruszył ich proces.
 
Zatrzymani Czeczeni Taus G. pseudonim Halid, jego brat Zaur G. oraz spokrewnieni z nimi Alvi Y. i Shamkhan A. mieszkali w Polsce. Ich oficjalnym źródłem utrzymania były dorywcze prace w Niemczech. Wszyscy urodzeni są w Rosji, przebywali w Polsce legalnie.
 
Mężczyźni stanęli przed Sądem Okręgowym w Białymstoku. Oskarżono ich o tworzenie w Polsce siatki ISIS. Zbierali pieniądze dla "Państwa Islamskiego", rekrutowali wojowników, którzy mieli walczyć w Syrii, a rannych zapraszali do leczenia się w polskich szpitalach.
 
Dżihadyści zbierali pieniądze na ISIS. Śledczy są w posiadaniu dowodów, że na samym Podlasiu uzbierano na ten cel 3 tys. euro.
 
W sumie przekazano 8950 euro, lecz prokuratura podejrzewa, że środków mogło być więcej. Pieniądze przekazywano w centrum handlowym „Złote Tarasy” w Warszawie.