69-letnią kobietę najprawdopodobniej zabili jej dwaj wnukowie. Staruszka została kilka razy pchnięta nożem. Zatrzymano 23-latka i jego o dwa lata młodszego brata.

Tragiczne wydarzenia rozegrały się w jednym z domów w Łodzi.

"Ciało kobiety znalazł jej syn. Zaniepokojony brakiem kontaktu z matką poszedł do jej mieszkania. Drzwi wejściowe były zamknięte, a w środku nikogo nie było. W piwnicy, do której prowadził właz znajdujący się w przedpokoju, mężczyzna odnalazł nienaturalnie leżące zwłoki 69-letniej matki.
Ciało w pasie obwiązane było liną" - podaje polsatnews.pl

Krzysztof Kopania z Prokuratury Okręgowej w Łodzi zdradził dziennikarzom stacji, że na ciele denatki odkryto cztery rany kłute, a pod zwłokami znajdował się nóż, najprawdopodobniej narzędzie zbrodni.

Wnukowie ofiary byli nietrzeźwi, gdy zostali zatrzymani przez policję.