Rosyjski generał dokonał zamachu w Smoleńsku. ​Jürgen Roth ujawnia dokument niemieckiego wywiadu

Piotr Lisiewicz

Szef działu „Kraj” w tygodniku „Gazeta Polska”. Na jej łamach publikuje m.in. całostronicowe felietony o charakterze satyry politycznej.

Kontakt z autorem

  

Niemiecki dziennikarz śledczy Jürgen Roth dotarł do pełnego raportu niemieckiego wywiadu BND na temat katastrofy smoleńskiej wraz z załącznikami. Pada w nim nazwisko rosyjskiego generała, który według źródła BND miał przyjąć od polskiego polityka zlecenie dokonania zamachu. Jutrzejszy tygodnik „Gazeta Polska” opublikuje cały raport BND, do którego dotarł Roth. 

Kolejna książka Jürgena Rotha „Smoleńsk. Spisek, który zmienił świat” będzie miał premierę 7 listopada. Jej polską edycję wyda wydawnictwo Zysk i S-ka. „Gazeta Polska” już jutro opublikuje jej fragmenty.

Z raportu dowiadujemy się m.in., że informację BND o „wysoce prawdopodobnym zamachu przy użyciu materiałów wybuchowych” potwierdziło „wysokiej rangi źródło wewnątrz polskiej ambasady w K.”. Był nim „pułkownik polskiego wywiadu wojskowego”, który „zna bardzo dobrze wewnętrzne życie tej służby”, o imieniu Robert.

Roth, jeden z najbardziej znanych niemieckich dziennikarzy śledczych, pisze też: „Cytowany przeze mnie raport źródłowy BND bazował bezsprzecznie na dwóch poważnych źródłach. Fakt, że oba całkowicie niezależnie od siebie zeznały w sprawie katastrofy samolotu Tu-154M dokładnie to samo, wysoko stawia ich wiarygodność i wartość przekazanych informacji”.

Z informacji przesłanej przez BND wynikało też, że „uwzględniając fakt, że w wypadku Tu-154 chodzi o rządowy samolot polskiego prezydenta o bardzo wysokich wymogach bezpieczeństwa – zdaniem autora raportu – umieszczenie w samolocie ładunku bądź nawet kilku ładunków TNT wyposażonych w zdalne zapalniki byłoby niemożliwe bez zaangażowania sił polskich”.

Więcej na ten temat w dzisiejszej „Gazecie Polskiej Codziennie” oraz w jutrzejszym wydaniu tygodnika „Gazeta Polska”. 
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Tagi

Wczytuję komentarze...

Tam był nokaut! Trzy razy więcej głosów na PiS niż Koalicję Europejską

/ Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

W okręgu podkarpackim na Prawo i Sprawiedliwość głosowało trzy razy więcej wyborców (65,7 proc.) niż na zajmującą drugie miejsce Koalicję Europejską (21,56 proc.). Najwięcej głosów zdobył lider listy PiS, dotychczasowy europoseł Tomasza Poręba; głosowało na niego ponad 276 tys. osób.

Tegoroczne wybory do PE na Podkarpaciu wygrało PiS, które uzyskało 65,07 proc.; na to ugrupowanie głosowało przeszło 485 tys. wyborców.

[polecam:https://niezalezna.pl/273232-wyniki-z-9931-proc-obwodowych-komisji-wyborczych-pis-4556-proc-konfederacja-bez-zadnego-mandatu]

Najwięcej głosów zdobył Tomasz Poręba - 276 tys. Poparło go ponad 58 proc. głosujących na PiS. Poręba uzyskał też o 116 tys. głosów więcej niż wszyscy podkarpaccy kandydaci KE. W wyborach do PE w 2009 oraz 2014 roku uzyskiwał po ok. 113 tys. głosów.

Kolejne miejsca na liście PiS zajął poseł Bogdan Rzońca (64 tys.) oraz wojewoda podkarpacki Ewa Leniart (prawie 40 tys. głosów).

Za kandydatami Koalicji Europejskiej w regionie opowiedziało się 21,56 proc. głosujących. Wśród nich najlepszy wynik uzyskała startująca z ostatniego, 10. miejsca, europosłanka Elżbieta Łukacijewska (PO), która zdobyła ponad 40 tys. głosów.

Na "jedynkę" listy KE europosła Polskiego Stronnictwa Ludowego Czesława Siekierskiego głosowało 38 tys. osób.

[polecam:https://niezalezna.pl/273218-cos-z-rozrywki-tak-niedawno-wrozyl-lis-i-jego-newsweek-hit-jest-tez-w-nowym-numerze]

Na Podkarpaciu próg wyborczy przekroczył jeszcze KWW Konfederacja Korwin Braun Liroy Narodowcy uzyskując 5,89 proc. Jej lider Grzegorz Braun zdobył 33 tys. głosów.

Kukiz’15 zdobył 3,38 proc. poparcia, a Wiosna – 3,06 proc. Na Lewicę Razem zagłosowało – 0,71 proc., a na KKW Polexit – 0,32 proc.

Pięć lat temu wybory do PE na Podkarpaciu wygrało PiS uzyskując 47, 83 proc. Druga była PO z wynikiem 17,88 proc.

W 2014 roku PSL uzyskało w tym okręgu 7,26 proc., Nowa Prawica Janusza Korwin-Mikkego - 7,15 proc., Solidarna Polska - 5,91 proc. Komitet SLD-UP zdobył 4,71 proc. głosów, Polska Razem Jarosława Gowina - 3,47 proc., Europa Plus Twój Ruch - 1,95 proc.

W tym roku frekwencja wyniosła – 44,24 proc. Najwyższa była w Rzeszowie – 52,42 proc., najniższa w pow. bieszczadzkim – 37, 11 proc.

W poprzednich wyborach do PE frekwencja wyborcza w okręgu podkarpackim wynosiła 24 proc.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl