MSZ wiedziało o tablicy?

Choć rzecznik polskiego MSZ zapewnia, że strona polska jest zaskoczona podmianą tablicy na kamieniu upamiętniającym ofiary katastrofy smoleńskiej, ministerstwo było informowane, że Rosjanom ni

Choć rzecznik polskiego MSZ zapewnia, że strona polska jest zaskoczona podmianą tablicy na kamieniu upamiętniającym ofiary katastrofy smoleńskiej, ministerstwo było informowane, że Rosjanom nie odpowiadała tablica ufundowana przez Rodziny Katyńskie.

- Poprosiliśmy dzisiaj rano o wyjaśnienia stronę rosyjską. Rosjanie wymienili tablicę, ponieważ ta pierwsza nie była według nich konsultowana z władzami rosyjskimi, w związku z tym nie miała wymaganych zgód i pozwoleń – tłumaczy Marcin Bosacki, rzecznik polskiego MSZ.

Marcin Bosacki potwierdza jednak, że polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych było informowane wcześniej, że tablica społeczna ufundowana przez Rodziny Katyńskie została postawiona bez zezwoleń i nie zadowala strony Rosyjskiej, która chce ją wymienić.

- Rosjanie nas informowali wcześniej, iż im tamta tablica społeczna, postawiona bez pozwoleń, nie zadowala ich i chcą ją zmienić - poinformował Bosacki.


W związku z podmianą tablic na miejscu katastrofy smoleńskiej, program manifestacji, mającej odbyć się dziś pod ambasadą Federacji Rosyjskiej w Warszawie, został poszerzony o protest przeciwko znieważeniu pamięci ofiar Smoleńska przez rosyjskie władze.

Poniżej zamieszczamy oświadczenie, które w imieniu organizatorów przesłał Piotr Lisiewicz:

Dzisiaj o 18.00. pod ambasadą Federacji Rosyjskiej w Warszawie przy ul. Belwederskiej 49 odbędzie się od dawna zapowiadana manifestacja przeciwko kłamstwom Rosji w sprawie Smoleńska oraz przeciwko imperialnej ekspansji reżimu Putina w naszej części Europy.

Jej program poszerzony został o protest przeciwko znieważeniu pamięci ofiar Smoleńska przez rosyjskie władze, które ukradły dzisiaj tablicę umieszczoną w Smoleńsku z inicjatywy Stowarzyszenia Katyń 2010. W efekcie z miejsca pamięci zniknął fragment tekstu stwierdzający oczywistą prawdę, że ś. p. prezydent Lech Kaczyński oraz pozostali członkowie polskiej delegacji zginęli "w drodze na uroczystości upamiętnienia 70 rocznicy sowieckiej zbrodni ludobójstwa w Lesie Katyńskim dokonanej na jeńcach wojennych i oficerach Wojska Polskiego w 1940 r."

W imieniu organizatorów
Piotr Lisiewicz

 

 


Źródło:

Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo