Budowa Via Baltica w końcu ruszy. Premier w rok po wyborach: Nie ustaniemy w zmienianiu Polski

  

Stabilizujemy finanse publiczne, poprawiamy ściągalność podatków, tworzymy warunki dla przedsiębiorców –  wszystko to, by Polska się rozwijała - mówiła dziś w Łomży premier Beata Szydło, niemal rok po wygranych przez Prawo i Sprawiedliwość wyborach parlamentarnych. Okazją do wizyty w województwie podlaskim była sprawa drogi Via Baltica. 

- Z satysfakcją mogę przedstawić umowę na realizację drogi, o której marzyliście, która jest w Łomży potrzebna, która stworzy dla miasta i całego regionu wielką szansę. To namacalny, konkretny efekt działań rządu PiS. Staję tutaj również dzisiaj przed państwem aby zapewnić was, że nie zawrócimy z tej drogi reform i zmian, które obiecaliśmy wam, które zam zadeklarowaliśmy. Tak, jak mówiliśmy w kampanii, damy radę - stwierdziła premier. 

Via Baltica to strategiczna trasa, która ma połączyć kraje nadbałtyckie z południem Europy. Droga ekspresowa S61 ma stanowić jedną z polskich części europejskiej trasy E67 (Helsinki - Praga), która na odcinku Helsinki - Warszawa nazywana jest własnie Via Baltica. Według informacji z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, do realizacji trafi 91-kilometrowy odcinek od Ostrowi Mazowieckiej do Szczuczyna. Inwestycja ta ma być podzielona na sześć etapów. 

Wizyta w Łomży była swoistą okazją do tego, by podsumować rok, który minął od wyborów parlamentarnych. 

To był dobry rok. Rok, w którym udało się zrobić bardzo dużo. Ale to był też rok, który nauczył nas pokory, który pokazał nam, że determinacja i skuteczna realizacja założonego planu, pomimo trudności, przynosi dobre efekty. To był dobry rok, ponieważ po raz pierwszy od wielu lat polski rząd zajął się sprawami zwykłych ludzi, a nie sprawami polityków. To był wreszcie dobry rok, bo udało się nam się zrobić dużo ważnych rzeczy, spraw dla ludzi 

– mówiła Beata Szydło.

Wprowadziliśmy program Rodzina 500+, dla wielu rodzin to był skok cywilizacyjny. Wiele rodzin dzięki temu programowi może po prostu godnie żyć. Chcemy, żeby rodziny miały szanse na jeszcze większą stabilizację, dlatego uruchomiliśmy program Mieszkanie+. Daliśmy szanse dla ludzi młodych, zdolnych – spada bezrobocie. Seniorzy po 75. roku życia mają darmowe leki, podnieśliśmy minimalną płacę. To te najważniejsze kwestie, o których warto dzisiaj mówić. Bo one dały stabilizację polskim rodzinom i godne życie. Daliśmy prawo wyboru rodzicom, kiedy ich dzieci mają pójść do szkoły

- dodała polska premier. 

Mamy plan, konsekwentnie go realizujemy, krok po kroku, ale zdecydowanie i skutecznie. Nie ustaniemy w tym skutecznym zmienianiu i reformowaniu Polski, bo potrzebuje tego nasza ojczyzna i Polacy. Ta dobra zmiana, o której warto mówić i warto podkreślać to, co już się udało, ma polegać również na tym, że nie boimy się przed państwem stawać i mówić o ważnych sprawach, pytać was o zdanie, ale też rozliczać się z tego, co już zostało zrobione, ale i z tego, czego zrobić nam się nie udało i wyciągać wnioski, poprawiać i naprawiać błędy, bo jesteśmy jednymi z was

- stwierdziła Beata Szydło. 

W poniedziałkowej konferencji prasowej w Łomży obok premier wzięli też udział minister infrastruktury i budownictwa Andrzej Adamczyk i wiceminister spraw wewnętrznych Jarosław Zieliński.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: premier.gov.pl,300polityka.pl
Tagi

Wczytuję komentarze...

Moskwa tłumaczy się z groźnego incydentu

Zdjęcie ilustracyjne / Автор: Maxim Maksimov - http://russianplanes.net/EN/ID51728, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=16187177

  

Strona rosyjska przekazała władzom Korei Płd., że rosyjski samolot nie miał zamiaru naruszać jej przestrzeni powietrznej i że doszło do tego prawdopodobnie z powodu problemu technicznego – powiedział dzisiaj urzędnik pałacu prezydenckiego w Seulu Jun Do Han.

Według niego attache wojskowy Rosji w Seulu wyraził we wtorek "głębokie ubolewanie" z powodu incydentu. Prawdopodobnie błąd techniczny sprawił, że rosyjski samolot znalazł się w miejscu, do którego nie planował lecieć – miał powiedzieć przedstawiciel Moskwy urzędnikowi resortu obrony Korei Płd.

"Rosja przekazała, że jej ministerstwo obrony natychmiast rozpocznie dochodzenie i poczyni konieczne kroki" - oświadczył Jun na konferencji prasowej.

We wtorek władze Korei Płd. poinformowały, że rosyjski samolot wczesnego ostrzegania typu A-50 naruszył przestrzeń powietrzną tego kraju nad wyspami Dokdo na Morzu Japońskim, do których pretensje rości sobie również Tokio. Dwa rosyjskie bombowce Tu-95 i dwa chińskie H-6 miały natomiast bez ostrzeżenia wlecieć w strefę identyfikacji obrony powietrznej Korei Płd.

Zarówno Korea Płd., jak i Japonia poderwały myśliwce, by przechwycić rosyjskie i chińskie samoloty. Piloci południowokoreańscy oddali w kierunku rosyjskiego A-50 setki strzałów ostrzegawczych – informowały władze w Seulu, które przekazały Rosji oficjalny protest w tej sprawie.

"Moskwa oświadczyła, że gdyby samolot leciał pierwotnie wytyczoną trasą, do incydentu by nie doszło" - powiedział Jun. Dodał, że Rosja chce utworzenia planu współpracy kryzysowej z lotnictwem Korei Płd., by w przyszłości podobne incydenty się nie zdarzały.

"Rosja przekazała, że szanuje międzynarodowe i krajowe prawa Korei Płd. oraz że wtargnięcie nie było zamierzone. Ma nadzieję, że dwustronne stosunki z Koreą Płd. będą się rozwijać i nie będzie to utrudnione z powodu tej sprawy"

- zaznaczył urzędnik pałacu prezydenckiego w Seulu.

Rosyjskie i chińskie samoloty brały we wtorek udział w pierwszym wspólnym patrolu powietrznym tych dwóch krajów w rejonie Azji i Pacyfiku. Według resortu obrony ChRL patrol nie był wymierzony w żaden inny kraj, a chińskie maszyny nie naruszyły niczyjej przestrzeni powietrznej.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl