Warszawski ratusz finansuje fundację kierowaną przez sędziego Trybunału Konstytucyjnego w stanie spoczynku, Jerzego Stępnia – ujawnił dziś jeden z użytkowników Twittera. Stępień w sporze o TK mówi jednym głosem z opozycją, krytykował również projekt ustawy o statusie sędziów Trybunału. Teraz okazało się, że może wiele stracić, kiedy wspomniana ustawa wejdzie w życie... Jak wskazał na Twitterze prof. Kamil Zaradkiewicz, nowe przepisy zabronią sędziom TK w stanie spoczynku m.in. bezpośredniego lub pośredniego korzystanie z funduszy pochodzących od polityków.

Zastanawiające dane opublikował dziś użytkownik Twittera @antyleft.



Internauta zamieścił też całą serię screenów dokumentów, potwierdzających dokonanie przez warszawski ratusz przelewów na konto Fundacji Rozwoju Demokracji Lokalnej, prezesem której jest sędzia TK w stanie spoczynku, były prezes tej instytucji, Jerzy Stępień.

Dyskusja nabrała dodatkowego „smaku” po tym jak włączył się w nią prof. Kamil Zaradkiewicz. Prawnik zauważył, że według omawianego teraz w sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka projektu, sędzie Stępień będzie miał zabronione bezpośrednie lub pośrednie korzystanie z funduszy pochodzących od polityków.




Ponadto prof. Zaradkiewicz stwierdził, że ogólny budżet fundacji Stępnia wynosi połowę budżetu Trybunału Konstytucyjnego.