Policja ewakuowała ludzi z centrum handlowego w Chatelineau, 50 kilometrów na południe od Brukseli po tym jak trzej mężczyźni zaczęli tam strzelać z karabinów kałasznikowa. Prawdopodobnie napad miał podłoże rabunkowe.

Świadkowie mówili o trzech napastnikach, którzy otworzyli ogień. Według belgijskich mediów sprawcy chcieli dokonać napadu na sklep jubilerski. Ludzie w panice opuścili galerię handlową, pomogły im w tym służby. Jedna osoba w stanie szoku trafiła do szpitala. Nie wiadomo, czy sprawcom rzeczywiście udało się coś ukraść. 

Nic nie wskazuje na to, by napad miał związek z islamistami.

Centrum handlowe otwarto po kilku godzinach. Zamkniętych zostało tylko kilka sklepów w miejscu, gdzie doszło do zdarzenia.