Trump wygrywa na punkty

  

Po raz pierwszy debatę prezydencką Clinton-Trump poprowadził dziennikarz, którego nie można oskarżać o stronniczość. Chris Wallace z Fox News, inaczej niż poprzednicy, był równie dociekliwy wobec obojga kandydatów.

Skutkiem tego pojawiło się więcej konkretów programowych, np. Clinton chce podnieść podatki, Trump obniżyć. On chce wzmocnić ochronę granic, ona zaś w tej sprawie kluczy. Mniej było też ataków osobistych, choć tu Clinton była bardziej małostkowa, wyliczając całe litanie prawdziwych i rzekomych przewinień Trumpa. Sama jednak ma coś na sumieniu – Trump wspomniał o nowych „taśmach prawdy”, na których współpracownicy kampanii Clinton opowiadają, jak zakłócać jego spotkania wyborcze. Chyba z powodu coraz to nowych faktów wskazujących na próby nielegalnego wpływania na wynik wyborów Trump uchylił się od odpowiedzi, czy uzna wynik wyborów. Należy to uznać za pewien błąd, choć może w ten sposób zostawił furtkę dla sądownego ustalania wyniku wyborczego, gdyby w jakimś kluczowym stanie Clinton minimalnie wygrała. Końcowy werdykt – wygrał Trump, nie przez nokaut jednak, lecz na punkty.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Wczytuję komentarze...
Tagi

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl